Komuniści przeciw Putinowi. "Żywność trzeba konfiskować"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 sierpnia 2015, 10:48
Rosyjscy komuniści proponują, by przejęta zachodnia żywność była przekazywana osobom potrzebującym. W Rosji żywność, która trafiła na rynek z krajów objętych embargiem, od tygodnia jest niszczona na podstawie dekretu prezydenta Władimira Putina. Wywołuje to krytykę za granicą i w samej Rosji.

Grupa deputowanych z Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej proponuje, by zachodnie produkty żywnościowe, wwiezione z ominięciem embarga, były konfiskowane i przekazywane na potrzeby państwa. Przewiduje to projekt ustawy, wniesiony już do Dumy Państwowej. Zdaniem autorów projektu, dotychczasowe niszczenie żywności jest działaniem przesadnym.

Według nich, lepiej byłoby przekazywać konfiskowane mięso czy owoce potrzebującym lub w ramach pomocy humanitarnej - wysyłać na przykład mieszkańcom Doniecka i Ługańska na wschodzie Ukrainy.

Rosyjskie media zauważają, że już wcześniej padały propozycje przekazywania konfiskowanych produktów na potrzeby socjalne. Jednak przedstawiciele rosyjskiej służby weterynaryjnej Rossielchoznadzor argumentowali, że nie ma mechanizmu sprawdzania, czy żywność wwieziona z ominięciem sankcji nadaje się do spożycia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj