Forsal logo

Rosjanie zaatakowali już 112 celów w Syrii. Kreml gotowy do współpracy z Pentagonem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 października 2015, 14:13
Bliski Wschód, fot. Gemenacom
Bliski Wschód, fot. Gemenacom /ShutterStock
Rosjanie atakują w Syrii cele lądowe nie tylko z powietrza, ale też z morza. Przyznał to rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu w czasie spotkania z prezydentem Władimirem Putinem.

Szef MON powiedział, że wystrzelono 26 rakiet z 4 okrętów. Ogółem od początku operacji, 30 września, Rosjanie zaatakowali 112 celów w Syrii.

Rosyjski prezydent odpowiedział ministrowi obrony, że współpraca wojskowa w operacji w Syrii powinna być kontynuowana. Putin wyjaśnił, że chodzi o wspólne działania ze Stanami Zjednoczonymi, Turcją, Arabią Saudyjską oraz Iranem i Irakiem. Minister obrony oświadczył, że jest gotowy podpisać dokument o współpracy z Pentagonem.

Władimir Putin twierdzi też, że w czasie zeszłotygodniowych rozmów w Paryżu francuski prezydent Francois Hollande zasugerował połączenie wysiłków armii lojalnej w stosunku do Baszara Assada z działaniami Wolnej Armii Syryjskiej. Razem miałyby one walczyć z Państwem Islamskim. Przedstawiciele syryjskiej opozycji uważają taką koncepcję za nielogiczną.

Putin dodał, że jest jeszcze za wcześnie, aby mówić o rezultatach rosyjskiej operacji w Syrii.

>>> Polecamy: Niemcy i Francja już sprzedały Ukrainę. Kolejny konflikt to kwestia czasu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Rosja
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj