Forsal logo

Trump uderza w sojuszników z NATO, ale chwali Polskę. „Robicie świetną robotę”

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
dzisiaj, 09:57
[aktualizacja dzisiaj, 10:29]
Trump uderza w sojuszników z NATO, ale chwali Polskę. „Robicie świetną robotę”
Trump uderza w sojuszników z NATO, ale chwali Polskę. „Robicie świetną robotę”/Shutterstock
Donald Trump przyznał, że nadal jest rozczarowany postawą większości państw NATO. Zapowiedział jednak udział w szczycie Sojuszu, podkreślając szacunek dla prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, a przy okazji wyróżnił Polskę jako wzór w kwestii wydatków na obronność.

Trump "rozczarowany" częścią członków NATO

Trump rozpoczął spotkanie z Ruttem w Gabinecie Owalnym, podkreślając, że gdyby ktoś inny był na stanowisku sekretarza generalnego Sojuszu, „nie byłoby tego spotkania”, bo zawiódł się na NATO.

- Byłem rozczarowany. Byłem rozczarowany Włochami. Byłem rozczarowany Wielką Brytanią (...) byliśmy rozczarowani Niemcami i Francją. Jesteśmy rozczarowani przede wszystkim Hiszpanią, to jest horror - wymieniał Trump. Jako wyjątek wymienił m.in. Polskę i prezydenta Karola Nawrockiego, którego - jak powtórzył - poparł w wyborach.

Polska i prezydent Nawrocki

- Chcę tylko lojalności. Wiesz, jesteśmy im tak lojalni, że zawsze dla nich walczymy. Mamy tysiące żołnierzy w całej Europie. W Niemczech mamy 50 tys. żołnierzy, a potem mówisz do nich: daj nam małego buziaka. Nie chcemy wiele, a oni mówią, że nie, nie damy rady - ciągnął prezydent. - Ale powiem, że Polska była bardzo dobra. Poparłem go (Nawrockiego), a on wygrał - dodał.

Trump twierdził, że dzięki jego poparciu Nawrocki wygrał, mimo że był rzekomo na dziesiątym miejscu w sondażach. Przywołał też przykład Abelardo de la Esprielli, który w ostatnią niedzielę wygrał wybory prezydenckie w Kolumbii.

- Był numerem 10. Poparłem go. W ogóle nie lubiłem człowieka, który był prezydentem i poparłem go - mówił Trump o Nawrockim, choć nie jest jasne, którego prezydenta miał na myśli. - Był fighterem, wielkim fighterem, dobrym fighterem. (...) Mówią, że to była największa sensacja od 50 lat w ważnych wyborach w Europie - dodał.

Uznanie dla prezydenta Turcji

Wśród wyjątków wymienił też prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, którego, jak powiedział, darzy wielkim szacunkiem. Nazwał Erdogana silnym sojusznikiem NATO, powiedział, że robi wszystko, czego od niego oczekiwał, a na szczyt NATO do Ankary wybierze się z szacunku właśnie do niego.

- Zadzwonił do mnie, mówił: „Proszę, mamy to w Turcji. Musisz tam być. Stany Zjednoczone muszą tam być. Więc pojadę z szacunku do prezydenta - relacjonował Trump.

Pytany o to, czy zgodzi się na sprzedaż silników odrzutowych i samolotów F-35 Turcji, odparł, że „prawdopodobnie zrobię coś, co sprawi im wielką radość”.

Wiceprezydent J.D. Vance zasugerował, że USA dokonują przeglądu decyzji o wykluczeniu Turcji z programu F-35 w związku z kupnem rosyjskiego systemu obrony powietrznej S-400.

Rutte: Wielu sojuszników NATO pomogło Stanom Zjednoczonym

W reakcji na krytykę sojuszników, Rutte przyznał, że Trump po części ma rację, lecz jednocześnie podkreślał, że wielu sojuszników NATO pomogło Stanom Zjednoczonym, że z baz w Europie wyruszyło 4-5 tys. samolotów na misje związane z wojną z Iranem.

- Zgadzam się, że są powody do rozczarowania. Ale argumentuję, że jeśli spojrzy się na całość(...) wszyscy zrobili to, co obiecali i dzięki temu 4-5 tys. samolotów wystartowało z Europy. Powiedziałbym, że byłoby bardzo trudno z Iranem bez Europy służącej jako platforma projekcji siły dla Stanów Zjednoczonych - zaznaczył.

Rutte argumentował też, że europejskie inwestycje w obronę i zakupy broni w USA wspierają amerykański przemysł i zatrudnienie. Na spotkanie przyniósł wykres z napisem „bilion Trumpa” pokazujący wzrost wydatków na obronność.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCeny wakacji 2026 wyższe niż przed rokiem. Gdzie jest najtaniej? »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj