Forsal logo

Ceny ropy w dół. Wojenne premie znikają, rośnie podaż surowca

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
dzisiaj, 09:03
Ceny ropy w dół. Wojenne premie znikają, rośnie podaż surowca
Ceny ropy w dół. Wojenne premie znikają, rośnie podaż surowca/Shutterstock
Ropa na świecie zniwelowała już wojenne zyski, a cena surowca nadal spada w reakcji na zwiększenie przepływów ropy przez cieśninę Ormuz - informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VIII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 69,48 USD - niżej o 1,22 proc.

Brent na ICE na VIII jest wyceniana po 72,65 USD za baryłkę, w dół o 1,48 proc.

Trendy cenowe na rynku ropy

Ceny ropy na świecie zniwelowały już wojenne zyski.

Surowiec tanieje w reakcji na zwiększenie przepływów ropy przez cieśninę Ormuz i postępy w realizacji porozumienia pokojowego pomiędzy USA a Iranem.

W środę prezydent USA Donald Trump poinformował, że Iran nie pobiera i nie dąży do pobierania żadnych opłat od statków przepływających przez cieśninę Ormuz.

Sytuacja geopolityczna USA–Iran

"Iran poinformował Stany Zjednoczone, że pomimo fałszywych doniesień, które informują inaczej, +IRAN NIE POBIERA ANI NIE DĄŻY DO ŻADNYCH OPŁAT DROGOWYCH, KOSZTÓW UBEZPIECZENIA ANI ŻADNYCH INNYCH OPŁAT ZA STATKI PRZEPŁYWAJĄCE PRZEZ CIEŚNINĘ ORMUZ+. Jeśli to nieprawdziwa informacja, negocjacje zostaną natychmiast zakończone!" - napisał Donald Trump we wpisie na platformie Truth Social.

Wpis amerykańskiego prezydenta pojawił się dzień po tym, jak władze Iranu i Omanu wydały wspólne oświadczenie o rozpoczęciu rozmów nad porozumieniem w sprawie usług związanych z żeglugą przez Cieśninę Ormuz, w tym "kosztów z nimi związanych, zgodnie z międzynarodowymi standardami".

Podpisane przez USA i Iran porozumienie mówi o zapewnieniu bezpłatnej żeglugi przez Ormuz przez 60-dni negocjacji, lecz zostawia dalszy status cieśniny do uzgodnienia między Iranem, Omanem i państwami Zatoki Perskiej.

W swoim środowym wpisie prezydent USA poinformował też, że USA nie zwolniły dotąd żadnych zablokowanych środków ani nie przekazały żadnych funduszy Iranowi, ale zapowiedział, że to zrobi.

Analitycy wskazują, że rosnąca dostępność ropy naftowej spowodowała spadek cen surowca na świecie, a kluczowe obszary rynku paliw zalała podaż surowca.

Traderzy otrzymują bardzo dużo ofert kupna ładunków ropy, a wielu producentów surowca sprzedaje ją z mocnymi rabatami.

Jednym z najbardziej drastycznych przykładów jest ropa naftowa z Angoli, która sprzedaje teraz swój surowiec z największymi upustami od ponad dekady.

Przykład rynku ropy z Angoli

Ropa z Angoli jest sprzedawana nawet po cenie o niemal 10 USD na baryłce niższej od globalnego benchmarku Brent, a surowiec z tego kraju kupują Chiny. Doszło nawet do tego, że niektóre chińskie rafinerie same oferują ładunki ropy na sprzedaż, co stanowi radykalne odwrócenie przepływów surowca.

"Rafinerie azjatyckie są już dobrze zaopatrzone w ropę do sierpnia, a szybkie dostawy ropy przez cieśninę Ormuz powodują nadwyżkę jej zapasów" - powiedział June Goh, starszy analityk rynku ropy w Sparta Commodities SA.

Analitycy wskazują, że drastyczne obniżki cen ropy z Angoli pokazują, jak globalny rynek paliw w ciągu zaledwie kilku miesięcy przeszedł od znaczącego napięcia związanego z dostawami ropy naftowej do widocznych wyraźnie oznak nadpodaży surowca.

Ropa naftowa z Bliskiego Wschodu - jak wskazują eksperci - znajduje się w niedźwiedziej strukturze contango, co sygnalizuje nadpodaż.

"Tak naprawdę kupując teraz baryłkę ropy, zyskujesz zniżkę w porównaniu z zakupem tej samej baryłki jutro, ze względu na słabość popytu w Azji na gatunki ropy z Bliskiego Wschodu" - powiedział w wywiadzie dla TV Bloomberg Daan Struyen, ekonomista w Goldman Sachs Group Inc.

"Ponowne otwarcie cieśniny Ormuz - kluczowego szlaku dla transportu ropy z Zatoki perskiej - przebiega sprawie i szybko" - podkreślił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Anna Rymkiewicz

Redaktorka związana z mediami od ponad 20 lat, na co dzień relacjonuje zagadnienia społeczne, gospodarcze oraz tematy lifestyle’owe. Łączy rzetelność z przystępnym przedstawianiem informacji, zarówno tych poważnych, jak i lżejszych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCeny ropy w dół. Wojenne premie znikają, rośnie podaż surowca »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj