Jak ratować lokalne finanse publiczne? Można sprzedać drogocenne obrazy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 października 2015, 12:55
Galeria sztuki. fot. shutterstock.com
Galeria sztuki. fot. shutterstock.com/ST
Władze Wenecji poważnie myślą o wystawieniu na licytację obrazów z miejskiego muzeum. Na pierwszy ogień miałyby pójść dzieła Gustava Klimta i Marca Chagalla.

Sam obraz „Judyta” Gustava Klimta wart jest siedemdziesiąt milionów euro. Czyli wystarczyłby, aby załatać dziurę w wenecki budżecie, wynoszącą w tej chwili sześćdziesiąt cztery miliony. Na wiadomość o tym włoski minister kultury Dario Franceschini aż podskoczył i przypomniał burmistrzowi Luigiemu Brugnaro, że przepisy zabraniają naruszania zbiorów muzealnych. Na tym jego zdaniem kończy się też dyskusja.

Burmistrz Wenecji nie zamierza rezygnować ze spieniężenia niektórych płócien. Uspokaja, że nie zapadła jeszcze żadna decyzja, jednocześnie jednak przyznaje, że rozmawiał już o tym z weneckimi parlamentarzystami. Pisał też do prezydenta Sergio Mattarelli, alarmując, że „Wenecja się sypie”.

>>> Czytaj też: Hiszpania wprowadza "podatek od słońca". 18 partii politycznych protestuje

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj