Ryzyko pożaru w Oplu Zafira. Koncern będzie musiał przejrzeć tysiące samochodów na Wyspach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 października 2015, 18:04
Brytyjskie media donoszą o płonących Zafirach - rodzinnym i terenowym modelu Opla, który na rynku brytyjskim sprzedaje się jako Vauxhall. Brytyjska dyrekcja liczy się z koniecznością przeglądu tysięcy samochodów.

Według raportów kierowców, problem pojawia się z przodu samochodu, przy kasetce przed siedzeniem pasażera, co zapewne wiąże się z systemem wentylacji i ogrzewania. Brytyjskie media licytują się od wczoraj w doniesieniach o tych pożarach. "Guardian" pisał o "ponad stu", "Daily Mail" naliczył ich sto trzydzieści.

Właściciele Vauxhalli na Facebooku zamieszczają dramatyczne zdjęcia i historie niespodziewanych pożarów, które w ciągu kilku minut strawiły całkowicie wnętrza aut. Jako możliwą przyczynę, komunikat Vauxhalla wymienia komponenty klimatyzacji pochodzące od innych wytwórców. Ale dyrektor od spraw komunikacji firmy przyznaje, że na razie nie zdiagnozowano konkretnej wady.

Pierwsze doniesienia o pożarach pojawiły się tego lata. Problem dotyczy tylko pojazdów modelu B z kierownicą po prawej stronie. Po brytyjskich drogach jeździ prawie ćwierć miliona tych samochodów, konstruowanych od 2005 do zeszłego roku w zakładach Opla w Bochum. Potem produkcję przeniesiono do Russelsheim koło Frankfurtu.

>>> Czytaj też: Nowy rozdział afery dieslowej w Volkswagenie?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj