Obudziliśmy się w innej Unii. Co czeka Europę po zamachach w Paryżu?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 listopada 2015, 17:10
Europa
Europa/ShutterStock
Więcej kontroli na dworcach i lotniskach w całej Europie - tego możemy spodziewać się po zamachach terrorystycznych w Paryżu, twierdzi doktor Adam Balcer ze Studium Europy Wschodniej UW.

W piątek w sześciu miejscach stolicy Francji zaatakowali terroryści z Państwa Islamskiego, zabijając co najmniej 129 osób. Adam Balcer uważa, że reakcją powinno być wzmocnienie bezpieczeństwa i ścisła współpraca między Krajami Unii Europejskiej .

"Zaostrzenia, kontrole we wszystkich miejscach związanych z przemieszczaniem się ludzi, druga kwestia to granice to granice unijne. Można spodziewać się, że Frontex (unijna agencja odpowiedzialna za ochronę granic) dostanie więcej pieniędzy, dostanie więcej ludzi i więcej kompetencji" - mówi Adam Balcer.

Ekspert dodaje też, że Unia Europejska może powołać specjalną agencję do walki z terroryzmem. 

>>> Czytaj też: Klucz do pokonania Państwa Islamskiego leży w Moskwie?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj