Kłopoty Tuska i Junckera w Turcji. Pojawiły się obawy o kwestie bezpieczeństwa

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
17 listopada 2015, 08:56
Donald Tusk i Jean Claude Juncker
Donald Tusk i Jean Claude Juncker/Media
Szef Komisji Europejskiej jest już w Brukseli, przewodniczący Rady Europejskiej jeszcze w Turcji. Dowiedziało się o tym nieoficjalnie Polskie Radio. Jean-Claude Juncker i Donald Tusk mieli wczoraj wrócić razem ze szczytu G20 z tureckiej Antalyi.

Pojawiły się jednak problemy z samolotem, którym przylecieli i obawy o bezpieczeństwo. Transport szefowi Rady zapewniają Belgijskie Siły Powietrzne i dziś zdecydowały one o wysłaniu nowego samolotu do Turcji.

Właśnie do Brukseli ma wrócić po południu Donald Tusk. Jean-Claude - jak dowiedziało się Polskie Radio - nie czekając na specjalny samolot, poleciał czarterem i wylądował już w Brukseli.

>>> Czytaj też: Rosja oficjalnie potwierdza: To był zamach. W Airbusie A321 wybuchła bomba

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: tuskJuncker
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj