Orban w tarapatach. KE atakuje węgiersko-rosyjski projekt elektrowni

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 listopada 2015, 12:58
Komisja Europejska wzięła na celownik umowę Węgier z Rosją dotyczącą elektrowni jądrowej. Bruksela rozpoczęła postępowanie przeciwko władzom w Budapeszcie.

Uznała, że umowa została podpisana z naruszeniem unijnego prawa. Kontrakt przyznano Rosjanom, bez ogłoszenia przetargu publicznego.

- To w pewnym sensie formalne ogłoszenie zastrzeżeń i wątpliwości zgłaszanych już wcześniej. Węgry mają teraz możliwość przedstawienia oficjalnego stanowiska. Komisja Europejska oferuje Węgrom wszelką pomoc w działaniach które zapewnia, że umowa będzie zgodna z unijnym prawem - powiedziała rzeczniczka Komisji Lucia Caudet.

Władze w Budapeszcie mają teraz 2 miesiące na odpowiedź i przysłanie wyjaśnień. Węgry podpisały umowę z Rosją w ubiegłym roku, zgodnie z którą miały dostać prawie 10 miliardów euro kredytu. Cała sprawa wywołała niezadowolenie w Brukseli. Pojawiły się komentarze, że Kreml chce w ten sposób kupić przychylność węgierskich władz i doprowadzić do jeszcze większego rozłamu w Unii.

>>> Polecamy: Ustawa w trybie natychmiastowym. Czy PiS zrewolucjonizuje polską energetykę?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj