Putin: Szkoda, że Turcja nas nie przeprosiła. Nie będziemy szukać odwetu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 listopada 2015, 14:42
Prezydent Rosji jest rozczarowany postawą Turcji w związku z zestrzeleniem rosyjskiego samolotu. Władimir Putin, przyjmując na Kremlu noty uwierzytelniające od nowych ambasadorów, powtórzył, że traktuje ten incydent jak sprzyjanie terrorystom.

Z wypowiedzi rosyjskiego prezydenta wynika, że oczekiwał przeprosin ze strony najwyższych władz Turcji, a także deklaracji zadośćuczynienia, jednak nie doczekał się. Władimir Putin nazwał incydent z zestrzeleniem rosyjskiego samolotu przestępstwem i dodał, że „zdarzenie takie jak to przeczy zdrowemu rozsądkowi”.

„Terrorystów, ich handel ropą, ludźmi, dziełami sztuki i bronią ktoś wspiera i zarabia na tym miliardy dolarów” - stwierdził gospodarz Kremla.

W opinii rosyjskiego przywódcy, Turcja doprowadziła kontakty z Rosją w ślepą uliczkę. Wcześniej rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że Moskwa nie będzie stosować odwetu wobec Ankary i nie nałoży embarga na handel z Turcją.

Tymczasem premier Dmitrij Miedwiediew zapowiedział, że jego rząd zamierza zamrozić umowy inwestycyjne podpisane z tureckimi władzami i firmami. 

>>> Czytaj też: Rosja wykrwawia się na wielu frontach. Osaczony Putin zaatakuje?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj