MON nie wyda pieniędzy. Miliardy złotych niewykorzystane

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 grudnia 2015, 08:38
Wojsko
Wojsko/ShutterStock
Ponad 3 miliardy złotych zostaną niewykorzystane w budżecie resortu obrony. Są to pieniądze przeznaczone na modernizację sił zbrojnych – informuje „Rzeczpospolita”.

W tym roku MON miał do wydania ponad 8,4 mld zł. Z tej puli do połowy listopada udało się zamówić broń i usługi za około 60 proc. tej kwoty. Nowe kierownictwo resortu zdaje sobie sprawę, że w tym roku nie uda się już zrealizować pełnych planów modernizacji armii.

Poprzednie kierownictwo MON zwraca uwagę, że zawsze pod koniec roku następuje spiętrzenie transakcji. - Zostawiliśmy gotowe umowy z przemysłem i dostawcami – podkreśla Czesław Mroczek, były wiceminister odpowiedzialny za zakupy w MON. I odpiera zarzuty o inwestycyjnych zaległościach swojej ekipy.

Nowe władze w ministerstwie otwarcie mówią o wątpliwościach w sprawie przetargu na śmigłowce wielozdaniowe. Tylko ta umowa jest warta ponad 1,1 mld złotych. Inne programy modernizacyjne jak: system obrony Wisła, system dowodzenia polem walki, modernizacja Leopardów i dostawy rakiet Patriot też stoją pod dużym znakiem zapytania.

Plany modernizacji armii były robione przed konfliktem na Ukrainie. Nowa sytuacja za naszą wschodnią granicą wymusza zmiany w tych planach. Nowe kierownictwo planuje rozlokować więcej jednostek bliżej Ukrainy, co będzie wymagało sporych nakładów inwestycyjnych.

Więcej w „Rzeczpospolitej"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj