Rosja ma problem z syryjską operacją. Piloci nie potrafią latać w złych warunkach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 grudnia 2015, 14:30
Punkt zapalny: Syria
Punkt zapalny: Syria/Forsal.pl
Operacja lotnicza w Syrii ujawniła niedociągnięcia w działaniach rosyjskiego lotnictwa. Są dość poważne

Operacja lotnicza w Syrii ujawniła niedociągnięcia w działaniach rosyjskiego lotnictwa. Poinformował o tym Anatolij Konowałow, zastępca dowódcy lotnictwa dalekiego zasięgu Sił Powietrzno - Kosmicznych Federacji Rosyjskiej.

Generał Anatolij Konowałow powiedział, że chodzi o przygotowania ekip lotnictwa dalekiego zasięgu do wypełniania zadań w trudnych warunkach meteorologicznych. "Nie wszystko wychodziło w trakcie tej operacji" - stwierdził wojskowy. Dodał przy tym, że ujawniły się też problemy z użyciem pocisków manewrujących.

Dotychczas rosyjskie samoloty dalekiego zasięgu dokonały 145 nalotów na cele w Syrii zrzucając 1500 bomb. Rosja rozpoczęła bombardowania 30 września. Według państw zachodnich, Rosjanie atakują nie tylko pozycje tak zwanego Państwa Islamskiego, ale również syryjskiej opozycji, która walczy z wojskami prezydenta Baszara al-Asada.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj