W czwartek chiński bank centralny obniżył fixing juana do najniższego
poziomu od marca 2011 r. To wywołało mocną wyprzedaż na chińskich
giełdach. Z tego powodu zamknięto giełdy.
To już w tym tygodniu taka sytuacja, gdy trzeba było wstrzymać handel na giełdach.
"" - mówi Gordon Kwan, analityk Nomura w Hongkongu. "Rynki boją się, że spowoduje dalsze osłabienie w tamtejszej gospodarce" - dodaje.
Angus Nicholson, analityk rynkowy w IG Markets Ltd. wskazuje, że wywołuje moc strachu na rynkach o to, w jakim kierunku podąży gospodarka Chin i co o tym myśli chiński bank centralny.
" i inne duże instytucje powinny wiedzieć dużo lepiej, co się tam dzieje, niż my" - mówi Nicholson.
"Boimy się, że sprawy wyglądają dużo gorzej niż wynika to z publikowanych oficjalnie danych makro w Chinach" - dodaje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
