Wielkie zwolnienia w Getin Banku. Do końca roku pracę może stracić ponad 700 osób

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 lutego 2016, 15:12
Getin Point
Getin Point/Media
Getin Noble Bank (GNB) - w ramach ograniczania kosztów operacyjnych - planuje obniżyć zatrudnienie maksymalnie o 15 proc. do końca 2016 roku, poinformowała instytucja. 

"Realizując strategiczny plan osiągnięcia wskaźników kapitałowych oczekiwanych przez do 30 czerwca br., zarząd Getin Noble Banku podejmuje działania, których celem jest m.in. ograniczenie kosztów operacyjnych. Obecnie bank kończy etap znaczącej obniżki kosztów nieosobowych związanych z bieżącą działalnością operacyjną" - czytamy w komunikacie.

W styczniu br. GNB zgłosił również do Powiatowego Urzędu Pracy w Warszawie plan obniżenia poziomu zatrudnienia, obowiązujący do końca 2016 roku. Bank podał, że celem zarządu jest ograniczenie poziomu zwolnień do niezbędnego minimum, dlatego głównym elementem realizowanego programu będą działania związane z optymalizacją struktury organizacyjnej, polegające na zmniejszaniu liczby zespołów oraz zmianach warunków zatrudnienia.

"Ponadto, jeszcze pod koniec ubiegłego roku bank bardzo istotnie ograniczył rekrutację nowych osób, co przy naturalnej rotacji pracowników pozwala ograniczyć zatrudnienie, minimalizując do niezbędnego poziomu konieczności przeprowadzania zwolnień" - czytamy dalej.  

podał, że zatrudnia 5600 pracowników, z czego 4800 to tzw. etaty efektywne.

Bank przypomniał, że znaczący wzrost składek na Bankowy Fundusz Gwarancyjny, utworzenie Funduszu Wsparcia Kredytobiorców oraz wypłata środków z tytułu upadku SK Banku stanowiły istotne wyzwanie dla wszystkich podmiotów działających w branży finansowej, w tym również dla Getin Noble Banku.

"Warto zauważyć, iż pojawienie się nowych obciążeń zbiegło się w czasie ze znaczącym wzrostem wymogów kapitałowych oraz wprowadzeniem podatku od aktywów, co dodatkowo zwiększyło presję na wyniki banków" - czytamy także.

powstał w wyniku połączenia Getin Banku i Noble Banku w 2010 roku. Jest kontrolowany przez Leszka Czarneckiego. 

>>> Czytaj też: 1,76 mld zł nadwyżki budżetowej w styczniu. "To początek odbudowania dochodów"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj