Wierzyciele Grecji powoli zbliżają się do rozwiązania kwestii umorzenia długu tego kraju. Ateny potrzebują realistycznych celów budżetowych i długoterminowej pomocy, jeśli mają mieć szansę na jaśniejszą przyszłość - pisze w środę "Financial Times".

Według "FT" od dawna widać oznaki rozsądku w sprawie częściowego umorzenia długu Grecji, kwestii, która "ma tak oczywisty sens". "Na poniedziałkowym spotkaniu ministrów finansów strefy euro Niemcy, bez wątpienia najważniejszy kraj w tym gronie, były bliższe niż dotychczas do przyznania konieczności spisania ciężaru oficjalnego długu Aten" - czytamy w artykule redakcyjnym.

Posiedzenie w pewnym stopniu zmniejszyło przepaść między kredytodawcami z eurolandu a Międzynarodowym Funduszem Walutowym (MFW), innym głównym graczem w greckim programie pomocowym. Według "FT" MFW w dużym stopniu, choć nie w pełni, ma rację często nie zgadzając się z ministrami. Według gazety wydarzenia z tego tygodnia, które poprzedziły liczne trudne zmiany przeforsowane przez grecki rząd w ostatnich dziewięciu miesiącach, dobrze wróżą w sprawie możliwości osiągnięcia trwałego rozwiązania.

Od kilku lat MFW argumentował, że strefa euro ma zbyt wielkie oczekiwania co do tempa zaostrzania polityki fiskalnej przez Grecję, a założenia eurolandu dotyczące wzrostu gospodarczego w tym kraju i zdolności obsługi zadłużenia są zbyt optymistyczne. MFW apelował też o zewnętrzne finansowanie w formie nowych pożyczek lub spisania długu wynikającego z istniejących programów pomocowych, by Grecja mogła rozwijać się w zrównoważony sposób.

W ramach obecnego pakietu pomocowego wartego 86 mld euro oczekuje się, że Grecja w 2018 r. wypracuje nadwyżkę pierwotną w budżecie w wysokości 3,5 proc. MFW sugeruje, że 1,5 proc. jest bardziej realistycznym założeniem, tłumacząc, że obecne założenie jest zbyt optymistyczne jak na kraj z kruchym potencjałem wzrostu, wąską bazą opodatkowania i słabym systemem zbierania podatków.

Według "FT" MFW ma rację w tej sprawie, ale myli się proponując obecnie fundamentalną przebudowę systemu emerytalnego, by umożliwić nowe cięcia w wydatkach publicznych, jeśli będą one konieczne. Wiele rodzin w Grecji jest w pełni uzależnionych od emerytur, więc ich zmniejszenie ograniczy wydatki konsumentów i może grozić tym, że gospodarka nie będzie w stanie wyjść w recesji. "Lepiej byłoby robić więcej tego, co już robiono, czyli podnosić wiek emerytalny, a nie narażać popyt wewnętrzny" - pisze brytyjski dziennik.

Jak ocenia "FT", w sprawie umorzenia długu pytanie brzmi, czy spisanie zadłużenia może być wykonane w sensowny sposób bez redukcji wartości nominalnej zamiast wartości bieżącej netto zadłużenia poprzez rozszerzenie terminu zapadalności i pola manewru na spłatę odsetek.

"Niemiecki rząd podkreśla, że obniżenie wartości nominalnej jest politycznie niemożliwe. Na Berlinie spoczywa obowiązek uzgodnienia kreatywnych form umorzenia wartości bieżącej netto, które będą miały taki sam wpływ na zdolność obsługi zadłużenia" - podkreśla "FT".

Według dziennika obecna debata pokazuje, dlaczego tak ważne jest, by MFW był zaangażowany w grecki program pomocowy.

"Grecki rząd, ponownie wybrany we wrześniu ub.r., wprowadził zadziwiającą liczbę politycznie bolesnych reform, ale teraz stoi w obliczu narastającego sprzeciwu w kraju. Pożyczkodawcy muszą uzgodnić bardziej realistyczny plan budżetowy i poważnie rozważyć umorzenie długu, by dać (Grecji - PAP) szansę na jaśniejszą przyszłość" - podsumowuje "Financial Times".