Kelner z "afery podsłuchowej" przyznał się i odmówił wyjaśnień (krótka2)

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 maja 2016, 10:43
Łukasz N., kelner oskarżony o podsłuchiwanie polityków przyznał się w piątek w Sądzie Okręgowym w Warszawie do zarzuconego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. Sąd odtwarza jego wyjaśnienia ze śledztwa.

Po prezentacji podstaw oskarżenia przez prok. Annę Hopfer sąd ustalił, że Łukasz N., urodzony w 1981 r. kelner jednej ze stołecznych restauracji, będzie pierwszym przesłuchiwanym oskarżonym. N. jest chroniony przez policję i jako jedyny z oskarżonych nie zgadza się na podawanie swych danych.

N. oświadczył, że przyznaje się do zarzuconego mu czynu i podtrzymuje wyjaśnienia złożone w śledztwie - przed sądem nie chciał ich składać.

Wcześniej mec. Roman Giertych, pełnomocnik pokrzywdzonych w śledztwie b. szefa MSZ Radosława Sikorskiego i b. ministra finansów Jacka Rostowskiego, oświadczył, że będzie chciał rozszerzenia postępowania dowodowego, by ustalić prawdziwy motyw przestępstwa. "Osoby na ławie oskarżonych to czubek góry lodowej, bo mogło tu dojść do operacji specjalnej delegatury CBA" - dodał.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj