Bombiarze bardziej aktywni. Już 260 fałszywych alarmów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 czerwca 2016, 07:50
Kryzys w strefie euro
W tym roku było już 260 fałszywych zgłoszeń o bombach /ShutterStock
O 40 proc. wzrosła w ubiegłym roku liczba fałszywych alarmów bombowych - informuje "Rzeczpospolita".

W tym roku było już 260 fałszywychpodłożonych w urzędach, centrach handlowych czy lotniskach - wynika z danych Komendy Głównej Policji, do których dotarła "Rz".

Za wszczęcie o zagrożeniu grozi do ośmiu lat więzienia. To jednak nie odstrasza: liczba takich przestępstw alarmująco rośnie. Z danych KGP wynika, że w ubiegłym roku stwierdzono 879 takich zdarzeń, czyli o 258 więcej niż w 2014 roku.

Najczęściej do fałszywych alarmów dochodzi na Mazowszu, najrzadziej - na Podlasiu. Sprawcy 70 proc. fałszywych zgłoszeń to mężczyźni, często nietrzeźwi.

Czytaj więcej w "Rzeczpospolita"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj