Rostowski: prognozy mogą się zmienić, deficyt - nie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 listopada 2008, 18:06
Ministerstwo Finansów zastanawia się nad zmianą prognoz makroekonomicznych na przyszły rok, ale musi mieć pewność, że będą one do zrealizowania. Na pewno nie zwiększy się deficyt budżetowy - powiedział minister Jacek Rostowski.

MF zakłada na razie, że w przyszłym roku PKB wzrośnie o 4,8 proc. Prognozy rynku są znacznie niższe, a NBP sądzi, że PKB wzrośnie tylko o 2,8 proc. "Zastanawiamy się i analizujemy. Jeżeli będzie trzeba, to zmienimy prognozy, ale musimy mieć pewność, że prognozy te mają szanse się zrealizować" - powiedział w poniedziałek dziennikarzom Rostowski.

Dowiedział, że mimo kryzysu nie mam mowy o zwiększeniu zakładanego deficytu na 2009 rok.

"Nie widzę żadnej możliwości bezpiecznego zwiększenia deficytu budżetowego. Taka próba może doprowadzić do utraty wiarygodności Polski i znacząco zwiększyć koszty obsługi długu" - wyjaśnił. MF zakłada, że deficyt w 2009 roku wyniesie 18,2 mld zł. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj