Polska jest mniej narażona na atak niż Francja, ale nie znaczy to, że możemy się czuć bezpiecznie. Zamach może się zdarzyć w każdej chwili – uważa Artur Dubiel, analityk ds. bezpieczeństwa.

Zagrożenie jest jak najbardziej realne. Światowe Dni Młodzieży spełniają kilka warunków, które pozwalają zakładać, że zamach może być planowany. Impreza ma charakter międzynarodowy i jest imprezą medialną. Poza tym jest to wydarzenie religijne, a przede wszystkim chrześcijańskie – mówi w wywiadzie dla „Dziennika Polski The Times” Artur Dubiel, niezależny analityk bezpieczeństwa.

Jak dodaje, na Światowych Dniach Młodzieży będzie obecny papież, który jako przywódca państwa religijnego zawsze był obierany jako cel. Ponadto jest to impreza masowa. […] Podsumowując, z punktu widzenia terrorystów Światowe Dni Młodzieży to idealne wydarzenie na przeprowadzenie zamachu.

>>> Czytaj też: Hołd dla ofiar, ale tylko europejskich. Nasza solidarność jest bardzo wybiórcza