Yahoo! idzie pod młotek. Po co Verizon dokonuje tajemniczego zakupu?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 lipca 2016, 16:44
Firma Verizon Communications ogłosiła, że kupuje za 4,83 mld dol. aktywa stanowiące podstawę internetowej działalności Yahoo!

Wydaje się, że to bardzo wysoka cena za akcje, które są uważane przez Wall Street za „bezwartościowe” – pisze portal Quartz. Jednak ta transakcja powinna odegrać istotną rolę dla .

Dlaczego zakup ma dla jednego z największych operatorów telekomunikacyjnych na świecie tak duże znaczenie? Verizon działa na nasyconym rynku i ma na nim ograniczone możliwości wzrostu. Firma musi wobec tego otworzyć się na nowe branże. Aktualny zakup następuje w niedługim czasie po nabyciu przez amerykańską firmę w 2015 roku. Pokazuje to, że Verizon szuka możliwości ekspansji w sektorze internetowego kontentu i reklam.

Verizon przejmie internetową część aktywów Yahoo! takich jak wyszukiwarka, poczta, komunikator, reklamowa technologia oraz część aktywów trwałych. Transakcja nie obejmuje natomiast gotówki znajdującej się w posiadaniu Yahoo! oraz należących do tej firmy udziałów w Alibaba Group Holdings oraz Yahoo Japan. Pozostałe aktywa i zmiana nazwy pozwolą Yahoo! na pozostanie na amerykańskim parkiecie.

Miliardowy zakup umożliwi Verizonowi umocnienie się na pozycji jednej z najbardziej konkurencyjnych firm w światowym sektorze mobilnych mediów a także zwiększy przychody z tytułu sprzedaży cyfrowej reklamy. Największymi konkurentami firmy w branży reklamy internetowej będą Google oraz Facebook. Łącząc aktywa wcześniej należące do AOL-u, Yahoo! oraz własne Verizon ma szanse na rzucenie prawdziwego wyzwania gigantycznym konkurentom.

Zakup Yahoo! pozwoli nadrobić tej firmie przede wszystkim zapóźnienie w zakresie rozwoju wyszukiwarek internetowych. Dodatkową dużą korzyścią z dokonywanej właśnie transakcji będzie „przejęcie” przez telekomunikacyjnego potentata znacznego odsetka użytkowników wcześniej korzystających z serwisów Yahoo News, Sports oraz Yahoo Finance. Skorzystają na tym zapewne należące do Verizona tytuły TechCrunch i Huffington Post.

>>> Czytaj także: Pękła bańka na akcjach Pokemon Go. Gwałtownie spada wartość Nintendo

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj