Lotnicza część Rolls-Royce tnie zatrudnienie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 listopada 2008, 11:27
Producent silników lotniczych Rolls-Royce planuje zwolnienie od półtora tysiąca do dwóch tysięcy pracowników w 2009 r. Powodem jest brak wystarczajacej liczby zamówień ze strony przemysłu lotniczego oraz opóźnienia w realizacji nowych projektów Airbusa oraz Boeinga. Firma zatrudnia 39 tys. osób w różnych krajach świata, z czego 60 proc. w W. Brytanii.

Komunikat firmy nie precyzuje, których zakładów dotkną redukcje. Zaznacza jednak, iż 140 miejsc pracy w najbliższym roku ma zostać zlikwidowanych w Derby, gdzie Rolls-Royce ma montownię i ośrodek doświadczalny.

Firma stwierdziła, iż dokonała przeglądu reperkusji globalnej dekoniunktury na swoje operacje i reaguje zmniejszeniem potencjału produkcyjnego na opóźnienia w realizacji programów Airbusa (A380 super-jumbo) oraz Boeinga (787 Dreamliner).

"W trudnym okresie dla globalnej gospodarki musimy koncentrować się na zwiększeniu efektywności operacji i konkurencyjności" - powiedział prasie szef Rolls-Royce'a John Rose.

W 2008 r. firma zmniejszyła zatrudnienie o 2,3 tys. osób głównie poprzez zmniejszenie liczby pracowników tymczasowych, zamrożenie naboru i oferowanie korzystnych warunków odpraw pracownikom decydującym się na dobrowolne odejście. Podobne podejście ma zamiar utrzymać w 2009 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj