Bank pożyczy na mieszkanie tylko najbogatszym

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 listopada 2008, 08:20
Rynek kredytów hipotecznych stanął na krawędzi załamania. Ich sprzedaż może w 2009 r. spaść nawet o połowę. Wiele wskazuje na to, że z trudem przebije poziom z 2005 r. Wtedy klienci indywidualni pożyczyli 22,5 mld zł. W zeszłym roku było to prawie 56 mld zł.

Prognozy ekspertów dla rynku kredytów są coraz bardziej pesymistyczne. 

"Praktycznie zniknie rynek refinansowania kredytów, bo obecnie oferowane są mniej atrakcyjne. Coraz częściej przy zakupie mieszkania konieczne jest wykazanie się wkładem własnym, a do tego dochodzi jeszcze bardzo ostra selekcja potencjalnych klientów" - mówi Krzysztof Oppenheim, właściel firmy doradczej Oppenheim Enterprise. 

Prognozuje on 50-proc. spadek sprzedaży hipotek. Podobnego zdania jest Michał Macierzyński, analityk Bankier.pl, który spodziewa się, że rynek skurczy się o 30-50 proc. i przy najbardziej optymistycznym scenariuszu będzie wart 30 mld zł. Zwraca uwagę na wojnę cenową o depozyty – pisze „Wall Street Journal Polska”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj