Holenderski minister finansów: Premie dla menedżerów powinny być ograniczone do 20 proc. wynagrodzenia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 września 2016, 12:47
Holenderski minister finansów i szef eurogrupy Jeroen Dijsselbloem zaproponował w czwartek, by premie dla menedżerów w Holandii zostały ograniczone do 20 proc. ich wynagrodzenia. Zwrócił uwagę na przepaść między płacami zarządów a szeregowych pracowników.

W UE po kryzysie, który wybuchł w 2008 roku, przyjęto ograniczenie premii do 100 proc. wynagrodzenia, ale dotyczy to tylko sektora finansowego.

W artykule opublikowanym w dzienniku "De Volkskrant" minister opowiedział się za rozszerzeniem tej zasady na wszystkie sektory. Zwrócił uwagę, że pakiety finansowe, z jakich korzysta kadra kierownicza, zwiększyły się ponad dwukrotnie w ciągu ostatnich 20 lat. I napisał, że szefowie Heinekena, Unilever czy sieci supermarketów Ahold zarabiają ponad 100 razy więcej niż większość ich pracowników.

Zdaniem Dijsselbloema ograniczenia premii przyjęte w sektorze finansowym i spółkach publicznych przyniosły efekty "i teraz przyszedł czas, by to rozszerzyć na sektor prywatny".

Minister nie opowiedział się za zmianami przepisów, tylko za tym, by same firmy przyjęły regulacje w ramach dobrych praktyk zarządzania. Pochwalił prywatny fundusz emerytalny PGGM za pierwsze kroki w tej sprawie.

>>> Czytaj też: Sprytna metoda da rządowi 10 mld zł. Stracą akcjonariusze państwowych spółek

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj