Topolanek: Ratyfikacja Traktatu Lizbońskiego - raczej nie w tym roku

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 listopada 2008, 20:57
Topolanek
Mirek Topolanek, premier Czech/DGP
Premier Czech Mirek Topolanek powiedział, że nie oczekuje, by ostateczne głosowanie w czeskim parlamencie nad ratyfikacją reformującego Unię Europejską Traktatu Lizbońskiego odbyło się jeszcze w tym roku.

Mimo że czeski Trybunał Konstytucyjny jednoznacznie uznał, że traktat jest zgodny z konstytucją, Topolanek obawia się, iż gdyby głosowano w tym roku, eurosceptycy w jego Obywatelskiej Partii Demokratycznej (ODS) mogliby wypowiedzieć się przeciw ratyfikacji.

Prezydent Czech Vaclav Klaus, zdeklarowany eurosceptyk, zapowiada, że dopóki Traktatu Lizbońskiego nie zaakceptuje Irlandia, która odrzuciła go w referendum w czerwcu br., nie złoży podpisu pod tym dokumentem, nawet jeśli czeski parlament przegłosuje ratyfikację.

Traktat został ratyfikowany już przez 25 krajów UE; w Polsce i Niemczech ratyfikacja czeka na podpisy prezydentów.

1 stycznia 2009 roku Czechy na pół roku obejmują przewodnictwo w Unii Europejskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: UECzechy
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj