DZIEŃ NA FX: FI: Eurozłoty może lekko zniżkować w kolejnych dniach

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
13 października 2016, 16:27
Kurs EUR/PLN po ostatnich wzrostach może wejść w spadkową korektę ze względu na kończące się dynamiczne umocnienie dolara - uważają analitycy. Na rynku długu można oczekiwać dalszego umiarkowanego spadku rentowności - dodają.

O godzinie 16.00 kurs EUR/PLN rośnie do 4,3059, a USD/PLN zwyżkuje do 3,9049. Euro jest tym samym najdroższe od 5 października, a wycena amerykańskiej waluty jest na poziomach z początku września. Eurodolar zwyżkuje do 1,1027, ale pozostaje na najniższych poziomach od końca lipca.

Zdaniem Konrada Ryczko z DM BOŚ osłabienie PLN było częściowo pochodną słabszych nastrojów wokół rynków wschodzących po tym, jak poranne dane makro z Chin dotyczącego handlu zagranicznego okazały się być słabsze od oczekiwań, co ponownie rozbudziło obawy o stan drugiej gospodarki świata.

Eksport Chin spadł nieoczekiwanie we wrześniu o 5,6 proc. rdr, po wzroście poprzednio o 5,9 proc. (w juanach) - podała w komunikacie administracja celna. Analitycy spodziewali się, że eksport we IX rdr wzrósł o 2,5 proc.

Ryczko dodał w komentarzu, że opublikowane w środę zapiski z posiedzenia FED nie zanegowały scenariusza podwyżek stóp procentowych w grudniu, co również ciążyło w czwartek aktywom emerging markets.

W ocenie Jakuba Rybackiego z ING Bank Śląski po ostatnim umocnieniu dolara obecnie nie widać czynników, które miałyby wpłynąć na dalsze wzrosty notowań amerykańskiej waluty. To może przynieść korektę ostatniego wzrostu na parze EUR/PLN.

"W przypadku walut mieliśmy komentarze Fedu, które zostały wycenione przez rynek - dolar pozostaje mocny. W tym momencie nie ma na rynku informacji, które mogłyby spowodować umocnienie dolara. Możemy zobaczyć w najbliższym czasie jednak jakieś drobne próby zejścia EUR/PLN, po tym jak wzrost kursu eurozłotego był w dużej mierze efektem aprecjacji amerykańskiej waluty" - powiedział PAP.

Z kolei na rynku długu zdaniem ekonomisty istotne będą głównie rynki ropy i brak porozumienia w sprawie cięć produkcji. W czwartek rentowności pięcio- i dziesięcioletnich krajowych papierów spadały o cztery punkty bazowe, odpowiednio do 2,42 proc. i 3,02 proc. Rybacki widzi szanse na kontynuację lekkiego umocnienia na rynki długu.

Kilkanaście dni temu Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) zgodziła się wstępnie podczas nieformalnego spotkania w Algierze na obniżenie dziennego limitu wydobycia surowca do 32,5 mln baryłek. Końcowe porozumienie w sprawie cięcia dostaw ropy może zostać podpisane podczas listopadowego spotkania OPEC. Podczas forum energetycznego w Stambule w tym tygodniu pojawiły się jednak sprzeczne stanowiska wśród członków kartelu. Nie ma zgody co do limitów dostaw ropy dla poszczególnych krajów.

"Po tych doniesieniach doszło do umocnienia cen obligacji na rynkach bazowych i w konsekwencji m.in. w Polsce. Koniec tygodnia wydaje się być leniwy, nie mamy zaplanowanych żadnych istotnych publikacji. W przypadku obligacji raczej spodziewamy się tego, że będą nadal więc podążały za rynkami bazowymi, gdzie możliwe jest lekkie umocnienie" - powiedział PAP Rybacki.

czw. czw. śr.
16.00 9.25 16.00
EUR/PLN 4,3059 4,3044 4,2948
USD/PLN 3,9049 3,9099 3,8914
CHF/PLN 3,9517 3,9579 3,9358
EUR/USD 1,1027 1,1009 1,1037
OK1018 1,75 1,75 1,75
DS1021 2,43 2,43 2,47
DS0726 3,02 3,02 3,06

(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj