Na nowe ubezpieczenia nie ma chętnych. Przedsiębiorcy wolą wysyłać towar z kraju, niż produkować go na Wschodzie.
Nikt nie skorzystał dotąd z oferowanego od trzech miesięcy przez KUKE polskim firmom ubezpieczenia inwestycji bezpośrednich w Ukrainie oraz zabezpieczenia spłaty ich finansowania. Produkt może objąć projekty związane z budową fabryki, centrum magazynowego, dystrybucji, akwizycją, a także przedsięwzięcia związane z odbudową i modernizacją Ukrainy, np. przez odtwarzanie zniszczonej infrastruktury energetycznej czy paliwowej.
Cały tekst przeczytasz w środowym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej" i na eGDP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zobacz
|
