Oszustwa księgowe szefa Samsunga? Południowokoreański sąd podjął decyzję

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 lutego 2024, 09:17
Samsung
Samsung/ShutterStock
Spadkobierca i faktyczny szef grupy Samsung Li Dze Jong, znany na Zachodzie jako Jay Y. Lee, został w poniedziałek uniewinniony przez południowokoreański sąd w sprawie o oszustwa księgowe i manipulacje akcjami przy fuzji spółek zależnych Samsunga w 2015 roku.

Centralny Sąd Rejonowy w Seulu wydał wyrok uniewinniający Li niemal trzy i pół roku po tym, jak został on oskarżony o udział w nieprawidłowościach rynkowych przy połączeniu Cheil Industries Inc. z Samsung C&T Corp.

Skazany na 30 miesięcy więzienia za wręczenie łapówek

Sprawa dotyczy kontrowersyjnej fuzji z 2015 roku i domniemanego oszustwa księgowego w ofercie pomocy w planach sukcesji. Cheil Industries kupił C&T, spółkę zależną Samsunga działającą w handlu i budownictwie, czemu sprzeciwiali się akcjonariusze C&T. Według amerykańskiego funduszu inwestycyjnego Elliott zaniżono wartość firmy, co działało na niekorzyść udziałowców.

Przed fuzją rodzina Li i powiązane z nią podmioty kontrolowały Cheil, ale nie Samsung C&T, który był głównym udziałowcem spółki Samsung Electronics, zwaną perłą w koronie grupy Samsung - wyjaśnia Reuters.

W listopadzie 2023 roku południowokoreańska prokuratura zażądała pięciu lat więzienia i grzywny w wysokości 500 mln wonów (1,5 mln złotych) dla Li. Biznesmen twierdzi, że nie złamał prawa argumentując, iż on i inni członkowie kierownictwa działali w przekonaniu, że fuzja przyniesie korzyści akcjonariuszom i pomoże "skoncentrować wszystkie zasoby na rozwoju firmy".

Wnuk założyciela Samsunga był wcześniej skazany na 30 miesięcy więzienia za wręczenie łapówek w zamian za przychylność ówczesnej prezydent Korei Płd. Park Geun Hie oraz za ukrywanie aktywów za granicą, defraudację i krzywoprzysięstwo. Został ułaskawiony przez prezydenta Jun Suk Jeola w 2022 roku, gdyż rząd Korei Płd. ocenił, iż biznesmen jest potrzebny, by pomóc ożywić gospodarkę po pandemii Covid-19. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj