Prezes największego banku w Holandii został oskarżony o nielegalny wynajem domu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 kwietnia 2021, 15:05
Prezes Rabobanku, największego banku w Niderlandach, został oskarżony o nielegalne wynajmowanie domu studentom. Grozi mu za to do 18,5 tys. euro grzywny. O kłopotach, w które wpadł Wiebe Draijer, kierujący Rabobankiem, informują w sobotę holenderskie media.

Draijer kupił w 2018 roku dom w dzielnicy Lombok w Utrechcie. Nie zamieszkał w nim, tylko wynajął go studentom. Okazuje się, że niezgodnie z prawem.

Cytowany przez dziennik „Algemeen Dagblad” rzecznik ratusza w Utrechcie twierdzi, że aby przekształcić swój dom w akademik potrzebne są zezwolenia. „Dzięki temu chcemy zapewnić równowagę między mieszkaniami dla rodzin a mieszkaniami dla studentów” - powiedział rzecznik i dodał, że za brak takich zezwoleń może zostać nałożona kara grzywny do 18,5 tys. euro.

Jak informuję “AD” prezes Draijer nie miał żadnych zezwoleń. Rzecznik Rabobanku wyjaśniał mediom, że „pan Draijer podjął działania, aby naprawić sytuację i w tym celu nawiązał już kontakt z gminą”.

Z Amsterdamu Andrzej Pawluszek (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: holandia
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj