Na funkcjonowanie biznesu negatywnie przekłada się inflacja – zwłaszcza w segmentach energetycznym i spożywczym, podbita przez COVID-19 oraz wojnę za naszą wschodnią granicą i związane z tym problemy z łańcuchami dostaw. Ceny materiałów – a później ceny energii elektrycznej i ceny surowców poszybowały w górę, więc polskie firmy potrzebowały większego kapitału niż zwykle. Banki przygotowują się na globalne spowolnienie gospodarcze. Spodziewają się zwiększonego zapotrzebowania firm na kapitał obrotowy.
– W najbliższych latach spodziewamy się spowolnienia, szczególnie w przyszłym roku, co pewnie odbije się na inwestycjach – – Również wysokie stopy procentowe, które mamy obecnie powodują, że nie wszystkie przedsięwzięcia dla firm są opłacalne. Dlatego ze strony firm. Z drugiej strony są pewne obszary, gdzie widzimy bardzo duże zainteresowanie finansowaniem przedsięwzięć. Jest to szeroko rozumiany sektor energii – już nie tylko firmy energetyczne realizują inwestycje, ale również budując farmy fotowoltaiczne lub realizując inne inwestycje. Sądzimy, że w najbliższych latach zapotrzebowanie na tego rodzaju finansowanie będzie zdecydowanie rosnąć – prognozuje Kwieciński.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Materiał partnera
Tematy: Dialog o gospodarce
Zobacz
|
