Uzbrojeni mężczyźni strzelali nawet do drona, który został wysłany przez obrońców przyrody z organizacji Sea Shepherd w celu udokumentowania masakry, znanej jako polowanie Grindadrap lub Grind w języku farerskim.

Zamieszkujący Wyspy Owcze Farerowie są podzieleni w sprawie Grind, ale wielu z nich wzywa zagraniczne media i organizacje pozarządowe do poszanowania ich tradycyjnej kultury wyspiarskiej, gdzie rybołówstwo zajmuje centralne miejsce i całe mięso wieloryba przeznaczone jest do jedzenia.

Reklama

Organizacja Sea Shepherd twierdzi, że praktyka, w wyniku której w ciągu ostatnich dziesięciu lat zginęło ponad 6 500 wielorybów i delfinów, jest niezrównoważona i "barbarzyńska".

Jak podaje portal brytyjskiej gazety "Daily Mail", w niedzielę wczesnym rankiem stado grindwali zostało zauważone u wybrzeży Wysp Owczych w pobliżu miasta Vestmanna. Myśliwi chwycili za narzędzia do zabijania, harpuny i noże, w pośpiechu wskakując do ok. 20 łodzi, które ruszyły, by zagrodzić drogę stadu grindwali płynących w kierunku plaży w Leynar. Zabili tam 52 sztuki tych ssaków z rodziny delfinowatych.

Kilka godzin później u południowych wybrzeży zauważono kolejny stado i załogi wypłynęły, by zapędzić je w kierunku miasta Hvannasund, gdzie myśliwi czekający na plaży zabili 123 przedstawicieli tego gatunku.