Rosja przykręca kurek z gazem. Szef włoskiego ENI: Nawet przy 100-proc. redukcji przetrwamy zimę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 czerwca 2022, 15:03
Włoski koncern ENI poinformował kolejny dzień z rzędu o zmniejszonych dostawach gazu z Rosji. Gazprom zakomunikował, że niedzielne dostawy gazu będą "zgodne z ilością przysłaną w ostatnich dniach" - ogłosiła firma. Dostawy od środy do piątku były mniejsze o 15-50 proc.

W piątek Gazprom zmniejszył dzienną dostawę gazu dla ENI o 50 proc., w czwartek - o 35 proc., w środę - o 15 proc.

Rząd Włoch podejmuje starania, by zmniejszyć uzależnienie kraju od rosyjskiego gazu. Źródeł surowca szuka głównie w Afryce. W ostatnich miesiącach podpisano umowy o zwiększenie dostaw między innymi z Algierią, Angolą i Kongo. Pomoc rządowi w Rzymie zadeklarował także Izrael.

Szef ENI Claudio Descalzi zapewnił, że obecnie w przypadku Włoch podaż gazu przewyższa popyt.

“Nawet przy 100-procentowej redukcji (gazu z Rosji) przetrwamy zimę” - podkreślił. Wyjaśnił, że będzie to możliwe dzięki dywersyfikacji źródeł dostaw surowca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj