W trzecim podejściu do atomu przynajmniej żadna wieś nie zniknie z mapy. Ale część mieszkańców i tak obawia się utraty tego, co budowali latami.
Najpierw miał być Żarnowiec. Potem na liście potencjalnych lokalizacji elektrowni jądrowej znalazło się Kopalino-Lubiatowo w gminie Choczewo. Nowe plany zbliżyły ją do wsi Słajszewo.
Za pierwszym razem nikt nie śmiał protestować. Za drugim opór był skuteczny. Teraz jest, ale budowy obawia się mniejszość.
Tematy: elektrownia atomowa
Źródło: MAGAZYN DGP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Dariusz Koźlenko
korespondencja z Wietszyc
W centrum uwagi
Nie przegap
Polecamy
Kraj
Świat

