Duży popyt na podstawowe produkty w Belgii. Część supermarketów ogranicza sprzedaż

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 marca 2022, 18:50
Bruksela
<p>Bruksela</p>/Shutterstock
Część belgijskich supermarketów wprowadziła ograniczenia w sprzedaży niektórych produktów ze względu na duży popyt. Sieć domów towarowych Colruyt ogranicza na klienta np. sprzedaż mąki, oleju oraz papieru toaletowego. Podobnie uczyniły sieci OKay i Lidl.

Przedstawiciele sklepów zapewniają, że nie ma obawy, iż zabraknie produktów, jednak - jak wyjaśniają - „konsumpcja w ostatnich dniach nie była normalna”.

„Wprowadzenie ograniczeń to środek zapobiegawczy” – mówi rzeczniczka sieci OKay, cytowana przez dziennik „Het Laatste Nieuws” i wyjaśnia, że sieci zależy na pełnych półkach, chce dać wszystkim klientom możliwość dokonania zakupu.

Reporterzy portalu VRT NWS informują, że w wielu sklepach pojawiły się informacje o reglamentowanej sprzedaży. Dotyczy ona głównie mąki, oleju, warzyw w puszkach oraz papieru toaletowego.

Np. w belgijskich sklepach sieci Lidl można kupić maksymalnie dwa opakowania oleju lub puszek z warzywami oraz trzy opakowania papieru toaletowego.

„Zauważamy, że medialne informacje o wojnie na Ukrainie zwiększają popyt i chcemy uniknąć sytuacji niedoborów” – powiedziała „HLN” rzeczniczka Lidla.

Jak informuje Belgijska Agencja Prasowa (Belga) pozostałe duże sieci, takie jak Aldi, Aveve czy Carrefour, nie zamierzają na razie wprowadzać żadnych limitów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj