"Po trwającym rok procesie sprzedaży jest już znany potencjalny nowy partner biznesowy KGHM w Chile. Zamiar przejęcia 45 proc. udziałów w kopalni Sierra Gorda ogłosiła australijska firma South32, powstała w 2015 r. poprzez wydzielenie z BHP Billiton, największej firmy górniczej na świecie" - czytamy.

Jak pisze "PB", South32 chce przejąć pakiet należący do japońskiego Sumitomo. Pozostałe 55 proc. należy do polskiego KGHM, które kontroluje skarb państwa.

Reklama

Jak zauważa gazeta, z komunikatu South32 wynika, że firma zapłaci 1,55 mld dolarów amerykańskich oraz dodatkową kwotę 500 mln dolarów amerykańskich w przyszłości, w zależności od kształtowania się cen miedzi. Transakcja ma zostać sfinalizowana do końca tego roku.

"Na uwagę zasługuje odnotowana w prezentacji South32 opcja pierwokupu akcji Sumitomo, przysługująca KGHM. Na taki ruch KGHM ma 30 dni, prawdopodobnie od momentu otrzymania oficjalnego powiadomienia od Japończyków. Takie zawiadomienie – jak słyszymy – jeszcze nie dotarło" - czytamy.

"PB" podkreśla, że Sierra Gorda ma teraz dobry czas, co wynika z rosnących cen miedzi. KGHM przejął to złoże pośrednio (kupując spółkę Quadra) w 2011 r. za ponad 9 mld zł. Po inwestycjach w budowę i uruchomienie kopalni wartość całej inwestycji wzrosła do ok. 13 mld zł (według szacunków po kontroli NIK).