Finansowa huśtawka Techlandu. Co się dzieje z producentem kultowej gry "Dying Light"?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 lipca 2024, 07:53
Dying Light
Dying Light/Media
Wrocławskie studio znane z hitowej gry "Dying Light" - obiekt największej chińskiej inwestycji w Polsce - przed rokiem miało gigantyczne przychody i zysk, a dziś ma rekordową stratę przy pięciokrotnie mniejszych obrotach. Finansowa huśtawka jednak go nie martwi - pisze piątkowy "Puls Biznesu"

Wielki zysk i wielka strata

Jeden z największych krajowych producentów gier wypracował przed rokiem 1,12 mld zł przychodów i 746,8 mln zł zysku netto. Takie wyniki sprawiły, że wrocławska spółka była krajowym numerem jeden zarówno pod względem wypracowanego zysku, jak też przychodów. Rekordowe rezultaty były następstwem premiery wydanej w lutym 2022 r. gry „Dying Light 2”, której sprzedaż już w ciągu pierwszego miesiąca przekroczyła 5 mln sztuk. Jednak po rekordowym roku i wejściu chińskiego inwestora Techland, firma zaliczyła kolejny rekord: zamknęła ubiegły rok z ponad 90 mln zł straty - informuje w piątkowym wydaniu "Puls Biznesu".

"To najwyższa strata w historii spółki i najprawdopodobniej najgorszy ubiegłoroczny wynik wśród polskich producentów gier" - wskazała gazeta. Jak dodano, przychody wrocławskiej spółki spadły w 2023 r. blisko pięciokrotnie, z 1,12 mld zł do 229,1 mln zł.

Dobra sytuacja finansowa

Z informacji przekazanych przez "PB" wynika jednak, że mimo zanotowanej w 2023 r. straty, zarząd spółki dobrze ocenia jej sytuację finansową i zapewnia, że pozwala ona na dalszy rozwój działalności.

„Przychody generowane z wcześniej wyprodukowanych gier zapewniają dalszą realizację prowadzonych projektów. Okres życia gier wideo, charakteryzujący się wysokimi przychodami w momencie wydania nowej gry oraz w momencie wprowadzania na rynek istotnych rozszerzeń (DLC) lub ulepszonych wersji (enhanced editions), powoduje znaczne wahania dochodowości w poszczególnych latach” — przekazał zarząd w komentarzu zacytowanym w "PB".

Jak informuje dziennik, firma pracuje nad kolejną dużą grą. "Będzie to RPG o tematyce fantasy z otwartym światem opartym na własnym IP studia. Nakłady poniesione w tamtym roku na nowe IP to 24,6 mln zł, a skumulowane sięgają 96,5 mln zł. Szczegóły produkcji pozostają tajemnicą. Spółka deklaruje, że jej celem jest stworzenie oryginalnej gry z nowymi elementami rozgrywki" - czytamy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj