Forsal logo

Program Repatriacji Kapitału. Ci, którzy nie skorzystają z abolicji mogą spodziewać się intensywnych kontroli

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
28 czerwca 2021, 16:38
podatki gospodarka pieniądze
<p>Pieniądze</p>/Shutterstock
Podatnik, który nie skorzysta z proponowanej przez MF abolicji może spodziewać się intensywnych kontroli pod kątem nieujawnionych dochodów czy nierzeczywistej rezydencji podatkowej – wynika z komentarza przewodniczącego Krajowej Rady Doradców Podatkowych prof. Adama Mariańskiego.

W poniedziałek Ministerstwo Finansów przedstawiło „Program Repatriacji Kapitału”, którego celem jest ściągnięcie Polaków i posiadanych przez nich kapitałów z powrotem do kraju. Jednym z jego elementów jest abolicja podatkowa, która ma przyjąć kształt tzw. ryczałtu przejściowego. O planach resortu finansów dotyczących abolicji jako pierwszy napisał „Dziennik Gazeta Prawna”.

MF proponuje niską stawkę podatku od kapitału czy majątku, który wcześniej został ukryty przed służbami skarbowymi. Chodzi np. o dochody z instrumentów finansowych, nieruchomości czy z pracy za granicą, których podatnik wcześniej nie rozliczył. Po ich ujawnieniu trzeba będzie zapłacić 8-proc. podatku. Jeżeli podatnik zdecyduje się zainwestować kwotę równą ujawnionemu dochodowi w polską gospodarkę fiskus zwróci mu 30 proc. zapłaconego przez niego ryczałtu. Zaproponowano też szczególną ścieżkę, która przewiduje zapłatę 2-proc. podatku od nieznanego polskiemu fiskusowi majątku zagranicznego.

„W większości państw OECD starano się wprowadzić takie przejściowe rozwiązanie, rodzaj +grubej kreski+ w postaci abolicji dla tych, którzy takie działania podejmowali. Obojętnie, czy trzymali te pieniądze w skarpetce, zakopali je w ogrodzie, czy wytransferowali do raju podatkowego. To rozwiązanie jest o tyle uzasadnione, że pozwala – osobom, które dojrzały do tego, że podatki jednak trzeba płacić, i chciałyby wrócić na ścieżkę oficjalnego wykorzystywania tych dochodów, zwłaszcza gdy są one wytransferowane zagranicę – je ujawnić, jednorazowo opodatkować i wykorzystywać do rozwoju działalności gospodarczej w Polsce” – powiedział prof. Adam Mariański w komentarzu do propozycji resortu.

Dodał, że przez 30 lat transformacji podatkowej mieliśmy w kraju różne działania podatników, które zmierzały do unikania opodatkowania czy ukrycia dochodów. Jego zdaniem, do takich działań namawiali doradcy „zwykle z międzynarodowych firm doradczych, które takie specyficzne usługi swego czasu oferowały.”

„Oczywiście powstaje pytanie o konstytucyjną zasadę równości. Przeanalizowałem orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego i oceniam, że projekt ten nie narusza konstytucyjnej zasady równości, a realizuje zasadę powszechności opodatkowania, jako podatek wyjątkowy, wprowadzany w krótkim okresie przejściowym. Poza tym z tych regulacji będzie mógł skorzystać każdy. A ukrywający dochody nie mogli spodziewać się, że ono zostanie wprowadzone. Z tego powodu uważam, że nie narusza ono zasady równości” – stwierdził Mariański.

Dodał, że mimo wątpliwości etyczno-moralnych, związanych z niższym opodatkowaniem dochodów, które wcześniej zostały wyprowadzone z kraju lub ukryte przed fiskusem, abolicja podatkowa jest dobrym rozwiązaniem. Szef KRDP zwrócił także uwagę, że nieskorzystanie z abolicji może zrodzić problemy podatników w przyszłości.

„Do skorzystania z abolicji skłaniać może to, że po jej zakończeniu można spodziewać się intensywnych kontroli pod kątem nieujawnionych dochodów czy nierzeczywistej rezydencji podatkowej” – powiedział prof. Mariański.

Jego zdaniem, istnieje ryzyko, że nie będzie podatników chętnych, aby z abolicji skorzystać.

„Dla tych, którzy mają obawy, przewidziano radę ds. repatriacji kapitału, złożoną m.in. z doradców podatkowych. Doradca podatkowy, w imieniu swojego klienta, będzie mógł wystąpić o anonimową opinię dotyczącą jego sytuacji i tego, czy kwalifikuje się on do skorzystania z abolicji” – stwierdził przewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj