Ceny paliw znacząco wzrosły po 1 września. Kierowcy płacą krocie za benzynę i olej napędowy
31 sierpnia był ostatnim dniem wakacyjnej odsłony programu Ceny Paliw Niżej. Od 17 do 31 sierpnia stawka VAT na wybrane paliwa, w tym benzynę i olej napędowy, była obniżona z 23 do 8 proc.
W tym samym czasie obowiązywały ceny maksymalne ustalane przez ministra energii. Za sprzedaż paliwa powyżej wyznaczonego limitu groziła kara do 1 mln zł.
Po zakończeniu programu VAT wrócił do poziomu 23 proc. Jednocześnie wyraźnie wzrosły ceny paliw w hurcie. Według danych e-petrol.pl średnia ogólnopolska cena benzyny Pb95 wyniosła 2 września 7,63 zł za litr. To o 1,06 zł więcej niż tydzień wcześniej. Olej napędowy podrożał w tym czasie o 88 gr, do 8,39 zł za litr. Inaczej wygląda sytuacja na rynku autogazu. Średnia cena LPG spadła o 2 gr, do 2,89 zł za litr. Paliwo to tanieje konsekwentnie od końca kwietnia.
Obecnie za diesla i benzynę 98-oktanową trzeba zapłacić niemal 9 zł za litr. Ceny benzyny 95 zbliżają się do 8 zł za litr
Obecnie najwięcej za paliwo płacą kierowcy tankujący benzynę 98-oktanową. Ceny oleju napędowego zbliżają się do 9 zł za litr, natomiast ceny benzyny Pb 95 – do 8 zł za litr. Ceny autogazu utrzymują się z kolei na stabilnym poziomie, nie przekraczając 3 zł za litr. Na dzień 9 września 2026 r. średnie ceny paliw na stacjach w Polsce prezentowały się następująco:
Paliwo | Średnia cena za 1l |
|---|---|
Pb98 | 8,76 zł |
Pb95 | 7,89 zł |
ON | 8,75 zł |
LPG | 2,95 zł |
Ceny paliw nie przekroczą 10 zł za litr? Tyle może kosztować paliwo w przyszłym tygodniu
Minister energii Miłosz Motyka powiedział we wtorkowej rozmowie z TVP Info, że mimo rosnących cen paliw w najbliższym czasie „nie powinny one przekroczyć 10 zł za litr”. – Analitycy tego nie przewidują – zapewnił. Motyka podkreślił, że choć ceny paliw w Polsce są wysokie, specjaliści nie przewidują, by wkrótce miały przebić psychologiczną barierę 10 zł za litr. Dodał, że sytuacja jest naturalnie uzależniona od tego, jak będzie rozwijał się kryzys na Bliskim Wschodzie.
Prognoza e-petrol.pl na okres 7–13 września wskazuje, że benzyna i olej napędowy mogą jeszcze podrożeć.
Paliwo | Prognozowana cena za litr |
|---|---|
Pb98 | 8,74–8,87 zł |
Pb95 | 7,86–7,99 zł |
ON | 8,94–9,07 zł |
LPG | 2,96–3,05 zł |
Prognoza została opublikowana 11 września 2026 r.
Gdzie paliwo jest najdroższe?
Najwyższe ceny Pb 95 notowane są m.in. w województwach świętokrzyskim i mazowieckim. Najtaniej jest natomiast w województwie opolskim i na Podkarpaciu – poniżej 7,50 zł za litr.
Olej napędowy z kolei najwięcej kosztuje m.in. na Lubelszczyźnie, gdzie jego cena w ciągu ostatnich 24 godzin wynosiła 8,99 zł za litr. Najniższą średnią cenę diesla odnotowano w województwie wielkopolskim – 8,18 zł za litr.
Za autogaz najwięcej płacą kierowcy w województwie pomorskim – ponad 3 zł za litr. Najtańszy LPG, poniżej 2,80 zł za litr, jest na Górnym Śląsku i w Małopolsce.
Ceny paliw hurtowe mocno w górę
Koniec programu CPN przypadł na trudny moment na rynku paliw. Do powrotu podstawowej stawki VAT doszły wysokie ceny ropy oraz podwyżki w krajowych cennikach hurtowych.
Notowania benzyny 95-oktanowej po raz pierwszy od 2022 r. przekroczyły poziom 6 tys. zł za metr sześcienny. Olej napędowy ponownie kosztuje w hurcie ponad 7 tys. zł za metr sześcienny. Metr sześcienny benzyny Pb95 krajowi producenci wyceniają obecnie średnio na 6077,80 zł, a oleju napędowego na 7167,60 zł.
W porównaniu z końcem sierpnia benzyna podrożała w hurcie o 447,20 zł, a diesel o 554 zł za metr sześcienny.
Minister energii: nie ma dziś pieniędzy na dalsze finansowanie CPN
Minister energii Miłosz Motyka poinformował, że dotychczasowe funkcjonowanie programu CPN kosztowało budżet ponad 5 mld zł. Pytany w rozmowie z „Super Expressem”, dlaczego mechanizm nie został przedłużony, odpowiedział, że obecnie nie ma na to środków w budżecie.
– To jest mechanizm, na który Polacy wydali (...) ponad 5 miliardów złotych. Pierwsza jego część (...) kosztowała nas 4 miliardy 700 milionów złotych plus 0,5 miliarda złotych przez dwa tygodnie – powiedział minister.
Według informacji Ministerstwa Finansów przekazanych PAP całkowity koszt programu CPN wyniósł około 5,2 mld zł. Z tej kwoty 495 mln zł przypadło na okres od 17 do 31 sierpnia.
Powrót pakietu CPN? Rząd wskazuje możliwe źródło finansowania
Jednym ze sposobów pozyskania środków na kolejne działania osłonowe miał być podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Ustawa w tej sprawie została 24 lipca 2026 r. skierowana przez prezydenta Karola Nawrockiego do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Zdaniem Miłosza Motyki bez pieniędzy przewidzianych w tej ustawie rząd nie ma dziś środków na kontynuowanie programu.
– Na ten moment CPN to przeszłość, CKN – Ceny Karola Nawrockiego – to teraźniejszość. Gdyby pan prezydent podpisał ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, CPN by działał – powiedział minister.
Prezydent wskazuje na wątpliwości konstytucyjne
Kancelaria Prezydenta inaczej tłumaczy decyzję o skierowaniu ustawy do Trybunału Konstytucyjnego. Jedno z zastrzeżeń dotyczyło konstrukcji podatku, który miał obejmować także zyski osiągane przed wejściem ustawy w życie. Prezydent uznał, że takie rozwiązanie może naruszać zasadę niedziałania prawa wstecz. Kancelaria zwracała też uwagę na ryzyko, że firmy paliwowe przerzucą część kosztów nowej daniny na swoich odbiorców.
CPN działał już wcześniej
Pierwsza odsłona programu Ceny Paliw Niżej została wprowadzona pod koniec marca 2026 r. w odpowiedzi na gwałtowny wzrost cen ropy związany z konfliktem USA i Izraela z Iranem.
Program obowiązywał do końca czerwca. Obejmował obniżoną stawkę VAT na benzynę i olej napędowy oraz maksymalne ceny paliw na stacjach. Czasowo obniżono również akcyzę.
PAP/e-petrol.pl
Krzysztof Rybak – prawnik, redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Zajmuję się tematyką podatków, nieruchomości oraz prawa cywilnego i gospodarczego. W swoich tekstach wyjaśniam zmiany w przepisach i ich praktyczne skutki. Przez lata byłem związany z branżą naukową i rolniczą. Zostałem wyróżniony przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi za osiągnięcia w obszarze rynku konopnego.
