Cena ropy blisko 14-miesięcznego dołka. OPEC+ opóźni zalew rynku surowcem?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 września 2024, 08:41
Ceny ropy na giełdzie paliw w Nowym Jorku nieznacznie odbijają się z 14-miesięcznego minimum po oznakach spadku zapasów surowca w USA. OPEC+ rozważa opóźnienie zwiększenia dostaw surowca w związku ze spadkiem cen i kiepskimi sygnałami płynącymi z chińskiej gospodarki. 

Cena ropy WTI i Brent

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na X kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 69,43 USD, po zwyżce o 0,33 proc.

Brent na ICE na XI jest wyceniana po 72,93 USD za baryłkę, wyżej o 0,32 proc. i po stracie od początku tego tygodnia prawie 8 proc.

Ropa nieznacznie zyskuje wobec poziomów, jakie zaliczyła na koniec poprzedniej sesji, gdy ceny spadły do najniższego poziomu od czerwca 2023 r.

Dane o zapasach paliw w USA

Inwestorzy oceniają dane z raportu branżowego Amerykańskiego Instytutu Paliw (API) o stanie zapasów paliw w USA.

API podał w swoich najnowszych wyliczeniach, że zapasy ropy w USA spadły w ub. tygodniu aż o 7,4 mln baryłek.

To najmocniejszy spadek tych zapasów od czerwca.

Zapasy ropy w hubie Cushing zmniejszyły się z kolei w ub. tygodniu o 800 tys. baryłek - wynika z danych API.

Zmalały też amerykańskie zapasy benzyny i paliw destylowanych - odpowiednio o 300 tys. i 400 tys.

W czwartek oficjalne dane o zapasach paliw w USA poda po 16.30 Departament Energii (DoE).

OPEC+ rozważa opóźnienie zwiększenia dostaw ropy

Tymczasem kraje sojuszu OPEC+ rozważają opóźnienie swoich planów dot. zwiększenia dostaw ropy od października na globalne rynki paliw.

Sojusz jest blisko osiągnięcia porozumienia w sprawie odłożenia planowanego wzrostu produkcji ropy po tym, jak doszło w ostatnim czasie do gwałtownych spadków notowań surowca.

ropa nafr

Przedstawiciele OPEC+, na zasadach anonimowości, podają, że państwa sojuszu OPEC+ prawdopodobnie nie zrealizują zaplanowanego wzrostu produkcji ropy od października o 180 tys. baryłek dziennie.

OPEC+ - pod przewodnictwem Arabii Saudyjskiej i Rosji - uzgodnił w czerwcu 2024 r. plan stopniowego przywracania dostaw ropy, ograniczonych na postawie umów z 2022 r. Od tego czasu sojusz OPEC+ zastrzegał jednak wielokrotnie, że plan większych dostaw może zostać wstrzymany, jeśli zajdzie taka potrzeba.

"Teraz OPEC+ stoi przed wyborem pomiędzy opóźnieniem swoich planów większych dostaw ropy a tolerowaniem spadków cen tego surowca" - mówi Bob McNally, prezes firmy konsultingowej Rapidan Energy Group i były urzędnik Białego Domu.

"Wydaje się, że sojusz skłania się ku tej pierwszej opcji - wstrzymania się ze wzrostem dostaw ropy" - dodaje.

Analitycy wskazują, że choć obniżki cen ropy mogą dać konsumentom na świecie pewną ulgę po długim okresie szalejącej wysokiej inflacji, to obecne poziomy notowań ropy są zbyt niskie dla Arabii Saudyjskiej i innych producentów z OPEC, aby mogły one pokryć wydatki rządowe tych państw. (PAP Biznes)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj