Forsal logo

Zamiast zakładać lokaty Polacy kupowali złoto. A to jeszcze nie koniec boomu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 stycznia 2021, 08:44
Prognozy się potwierdziły, w niepewnym pandemicznym 2020 Polacy kupili niemal dwa razy tyle złota inwestycyjnego co rok wcześniej. To nie koniec boomu.

Jak czytamy w "Rzeczpospolitej", konsumenci w związku z niskimi stopami procentowymi oraz ogólną niepewnością na rynku w związku z pandemią zareagowali podobnie jak podczas innych kryzysów, czyli ruszyli po złoto". "Zawsze uważane za bezpieczną i stabilną lokatę latem podbiło cenowe rekordy w ślad za eksplozją zainteresowania na całym świecie" - podkreśla dziennik.

"Wedle naszych wstępnych szacunków popyt na złoto w całym 2020 r. wyniósł około 9,3 ton" – mówi "Rz" Michał Tekliński, dyrektor ds. rynków międzynarodowych w Grupie Goldenmark. "Zdecydowanie najpopularniejszymi produktami pozostają sztabki i monety jednouncjowe, a także mniejsze sztabki o wadze 1, 2 i 5 gramów. Jeśli chodzi o złote monety, największym zainteresowaniem wśród klientów cieszyły się Australijskie Kangury, Wiedeńscy Filharmonicy, Krugerrandy oraz Kanadyjskie Liście Klonowe" – dodaje.

Przypomina, że 7 sierpnia złoto kosztowało jak dotąd najwięcej w historii – 2061,5 dol. za uncję. "Od tego czasu cena nieco spadła, ale nadal utrzymuje się na wysokim poziomie. Kolejne miesiące nie zapowiadają się na spokojne, więc popyt powinien rosnąć" - prognozuje "Rzeczpospolita".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj