Na Comex w Nowym Jorku miedź zyskuje 0,68 proc. do 3,1695 USD za funt.

W USA jeszcze w tym tygodniu może zostać osiągnięte pomiędzy Republikanami a Demokratami porozumienie w sprawie przyjęcia pakietu bodźców dla gospodarki.

Przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi oświadczyła we wtorek po rozmowie z sekretarzem skarbu USA Stevenem Mnuchinem, że ma nadzieję na dojście jeszcze w tym tygodniu do porozumienia o stymulacji gospodarki. Będzie ono będzie kluczowe dla przyjęcia projektu ustawy przed dniem wyborów 3 listopada.

Tymczasem w Chile trwają zakłócenia w pracy kopalniach miedzi z powodu sporów na tle płacowym.

Koncern Lundin Mining Corp. zawiesił działalność swojej kopalni Candelaria z powodu protestów i strajków górników, którzy odrzucili propozycje płacowe przedstawione przez zarząd.

Reklama

"Na rynkach pojawiły się pozytywne informacje dotyczące rozmów +stymulacyjnych+ w USA, a do tego w kopalniach miedzi w Chile trwają strajki" - piszą w nocie analitycy Jinrui Futures Co.

Dodają, że ceny miedzi mogą się wahać w zależności m.in. od informacji dotyczących możliwego pojawienia się szczepionki na koronawirusa.

Na zakończenie poprzedniej sesji cena miedzi na LME wzrosła o 120 USD do 6.899,00 USD za tonę. W trakcie handlu metal kosztował nawet 6.900 USD/t - najwyżej od 2 lat.