Proste pytania na rozmowie kwalifikacyjnej bywają najtrudniejsze. Głównie dlatego, że nie zastanawiamy się wcześniej, co odpowiedzieć. Oto 10 popularnych pytań, które warto przemyśleć przed spotkaniem z potencjalnym pracodawcą.
.
„Odpowiadając na to pytanie na rozmowie kwalifikacyjnej, musimy unikać powtarzania informacji, które zawarliśmy w CV” – radzi Aleksandra Pocheć, ekspertka międzynarodowego serwisu rekrutacyjnego MonsterPolska.pl. „Jak więc zacząć? „Powiem o moich kompetencjach, które z pewnością będą przydatne na tym stanowisku” – takie zdanie wprowadzi wypowiedź na zawodowy grunt, a jednocześnie będziemy mogli opowiedzieć o sobie wszystko to, czego nie udało się zamieścić w CV. Możemy też powiedzieć kilka zdań o swoich ambicjach zawodowych, które mamy nadzieję spełnić w danym miejscu pracy” – dodaje.
„Nigdy nie mówmy, że nie mamy słabych punktów, bo sprawimy wrażenie osoby nieprzygotowanej do rozmowy. Unikajmy też opisywania słabości, które de facto są atutami np. „nadmiernie angażuję się w pracę”. Pamiętajmy, że umiejętność przyznania się do słabości jest siłą. Najlepiej wypadniemy na rozmowie, gdy przyznamy się do słabości i zaznaczymy, że staramy się nad nią pracować” ¬– mówi Pocheć.
Opowiedzmy o umiejętnościach, które przysłużą się danemu projektowi, zespołowi i firmie. Aby trafnie odpowiedzieć na to pytanie, musimy przygotować się do spotkania, przestudiować stronę internetową firmy, poznać jej filozofię i cele. Poza tym możemy podkreślić w rozmowie, że może nie jesteśmy idealni, ale bardzo chcemy się uczyć i rozwijać. Przemycajmy informacje o naszych atutach i ich niewątpliwym wpływie na działalność firmy.
Bardzo ważne pytanie, które ma odpowiedzieć pracodawcy czy myślmy o danej firmie jako o przystanku, czy jako wieloletnim pracodawcy. Dlatego warto skupić się w odpowiedzi na ambicjach i celach. Jeśli marzy nam się stabilizacja, można o tym powiedzieć. Jednocześnie można podkreślić, że widzimy dla siebie szanse rozwoju w obrębie firmy.
„To szansa, aby pokazać, że prześwietliliśmy firmę, do której aplikujemy. Warto skupić się w rozmowie na perspektywach, które w naszej ocenie oferuje dany pracodawca. Nie należy źle mówić o byłym (ewentualnie obecnym) pracodawcy, bo to nie świadczy dobrze i o nas” – mówi Aleksandra Pocheć z MonsterPolska.pl.
Wielu kandydatów mówi o zarobkach w otwarty sposób, choć dla większości pieniądze to wciąż jeden z najbardziej kłopotliwych tematów w rozmowie. Jak więc mówić o płacach? Jeśli potrafimy, możemy podać konkretną kwotę lub widełki. Możemy także powiedzieć, że chcielibyśmy zarabiać np. powyżej średniej płacy, która obowiązuje na tym stanowisku w branży. Zanim wymienimy konkretną kwotę, warto dowiedzieć się pocztą pantoflową, jakie płace obowiązują u danego pracodawcy, ale też sprawdzić raporty płacowe dla danej branży, stanowiska, województwa, np. w serwisie Pensjometr.pl.
Motywacja to coś osobistego i bardzo indywidualnego, więc nie ma tu złej odpowiedzi. Motywacją może być rodzina, chęć spełnienia, pragnienie sukcesu. Ważna jest autentyczność w rozmowie.
To pytanie otwiera szansę na opowiedzenie anegdoty z czasów studiów lub pierwszej pracy. Osobista odpowiedź o tym, kiedy zdaliśmy sobie sprawę z mocy współpracy na gruncie zawodowym, zrobi pozytywne wrażenie na osobie rekrutującej.
Takie pytanie lub pytania, warto przygotować sobie z wyprzedzeniem. Można zapytać zarówno o projekt, zespół, jaki i zadać pytanie mniej formalne – o to, gdzie pracownicy jedzą posiłki. Zadając pytania, nawet te szczegółowe, pokazujemy, że zależy nam na pracy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Monsterpolska
Zobacz
|
