Przedstawiamy przegląd najlepszych serwisów internetowych, które oferują darmową naukę na najwyższym poziomie, dodatkowo podaną w przystępny i ciekawy sposób. Niektóre z nich wysyłają nawet certyfikaty potwierdzające zdobytą wiedzę.
Przedstawiamy przegląd najlepszych serwisów internetowych, które oferują darmową naukę na najwyższym poziomie, dodatkowo podaną w przystępny i ciekawy sposób. Niektóre z nich wysyłają nawet certyfikaty potwierdzające zdobytą wiedzę.
12 procent Polaków i już co trzeci Amerykanin uczy się za pomocą internetu. Od języków obcych, przez przygotowania do przeróżnych egzaminów, po wiedzę popularnonaukową: e-learning staje się coraz chętniej wykorzystywaną metodą na podnoszenie swoich kompetencji. Szczególnie, że kursy te są coraz bardziej profesjonale, a ogromna ich część jest bezpłatna. Oto nasza subiektywna lista 9 najlepszych stron do darmowej nauki.
Czy wiecie, że nazwa "Bluetooth" wywodzi się od przypadłości króla, który dostał mieczem po zębach? Albo jakie jest dokładnie pochodzenie nazw dni tygodnia w poszczególnych językach? Lub czy w czasie pełni księżyca krew ma mniejszą krzepliwość? Polimaty.tv, czyli największy dziś kanał naukowy w Polsce, prowadzony jest przez Radosława Kotarskiego. Polimaty zajmują się różnorodnymi tematami, do tej pory opublikowały 56 filmików z różnych dziedzin, od historii po biologię. Wszystkie informacje są podawane w tak ciekawy sposób, że na YouTube filmy subskrybuje już blisko 270 tysięcy osób, a nauczyciele coraz częściej polecają Polimaty jako dodatkową pomoc naukową.
Nauczyć się i co najważniejsze zrozumieć fizykę w kilka minut? Henry Reich udowadnia, że można. Od 2011 roku na YouTube prezentuje widzom różne ścisłe zagadnienia, wszystkie w postaci specyficznego rysunkowego stylu. Największą widownię (blisko 9 mln odsłon) zdobył filmik tłumaczący co się stanie, kiedy nieodparta siła napotyka nieruchomy obiekt, czyli inaczej - czy według fizyki możliwy jest paradoks wszechmocy. Sukces fizycznej serii sprawił, że z czasem Reich uruchomił drugi kanał - tym razem poświęcony Ziemi i biologii. Niestety filmiki są tylko po angielsku i hiszpańsku, więc bez biegłej znajomości tych języków nauczyć się z nich nie da. A szkoda, bo na pewno zwiększyłyby zainteresowanie fizyką w polskich szkołach.
Za to po polsku, w sposób bardziej popularnonaukowy, fizyki, geografii i chemii można uczyć się z filmików i bloga (Nietuzinkowy Blog Naukowy) tworzonych przez informatyka Darka Hoffmanna. Wśród nich filmik "Czy w Star Wars wszystko ma sens fizyczny?", w którym Hoffman wyjaśnia, czy coś takiego jak "parseki" w ogóle istnieje i czy są jednostką czasu czy odległości. Znajdziemy też tu m.in. odpowiedź na pytanie "dlaczego północ jest na górze?". Wiedza jest podawana w tak lekki sposób, że już 415 tysięcy internautów ogląda filmiki regularnie (tyle osób subskrybuje ten kanał na YouTube) i traktuje niemal jak rozrywkę.
Za Crash Course stoi cały zespół ekspertów nie tylko od nauki, ale także od produkcji filmowej, co widać w jakości materiałów wideo. A wszystko dzięki Google, które tak uwierzyło w sukces takiej nauki, że wspomogło Crach Cource finansowo w ramach inicjatywy giganta mającej na celu ściągnięcie na YouTube jak najlepszej zawartości. Efektem jest cała seria naprawdę profesjonalnych materiałów wideo, które traktują o naukach humanistycznych: historii świata i Stanów Zjednoczonych oraz o literaturze. To wręcz idealny materiał do nauki dla wszystkich zainteresowanych kulturą anglosaską szczególnie, że nagrania są oczywiście po angielsku. Druga część kanału poświęcona jest chemii, biologii i ekologii.
EdX został uruchomiony w maju 2012 roku przez MIT (Massachusetts Institute of Technology) we współpracy z uniwersytetem Harvarda. Kursy on-line na platformie miały być na tak wysokim poziomie, by mogły stanowić pełne uzupełnienie nauki na poziomie akademickim. Szybko zaczęły do niej dołączać kolejne prestiżowe amerykańskie uczelnie, szkoły i organizacje. Dziś można tu czerpać wiedzę przekazywaną już przez 53 organizacje, w tym Berkley i University of Texas. Z platformy korzysta 2,5 miliona internautów, którzy mogą wybierać z ponad 200 różnych kursów.
Jak widać, ogromna część zasobów e-learningowych jest dostępna po angielsku. By móc z nich skorzystać trzeba więc znać ten język. Pomocny w tym może być serwis prowadzony przez British Council, czyli oficjalny brytyjski instytut odpowiedzialny za naukę tęgo języka na świecie.
Go4English oferuje zajęcia, testy, nagrania video i zadania zarówno dla uczniów, jak i nauczycieli, na wszystkich poziomach nauki i dostosowane do różnych grup wiekowych.
Nauka to nie tylko wiedza. Coraz powszechniej pojawiają się pomysły, by
do programów szkolnych oprócz tradycyjnych przedmiotów wprowadzić nowy:
programowanie. Póki co zdecydowało się na to tylko kilka państw, ale za
to dzięki projektowi dwóch młodych informatyków, którzy w 2011 roku
uruchomili ten serwis, każdy może sam w domu zacząć się uczyć kodować.
Dostępne są szkolenia w najpopularniejszych językach: Python, PHP,
jQuery, JavaScript, Ruby oraz w HTML i CSS. Do stycznia 2014 roku z
akademii programowania skorzystało 24 miliony internautów, którzy
wykonali ponad 100 mln zadań.
Interesujesz się edukacją?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Powiązane
Zobacz
||
