Pierwsze polskie auto z napędem wodorowym „Premier” to najnowsze dzieło polskiej myśli technicznej. Konstruktorami samochodu są naukowcy z Wojskowej Akademii Technicznej oraz konstruktorzy z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie i firmy Riot Technologies. Pierwsza prezentacie odbyła się w ostatni weekend.
Pierwsze polskie auto z napędem wodorowym „Premier” to najnowsze dzieło polskiej myśli technicznej. Konstruktorami samochodu są naukowcy z Wojskowej Akademii Technicznej oraz konstruktorzy z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie i firmy Riot Technologies. Pierwsza prezentacie odbyła się w ostatni weekend.
Obecnie seryjnie produkowane są auta z napędem wodorowym Hyundai ix35 Fuel Cell i Toyota Mirai. Niebawem do sprzedaży na rynku japońskim wejdzie Hondy Clarity. Także Lexus zainteresował się napędem wodorowym montując do w modelu koncepcyjnym Lexus LF-FC.
Polski „Premier” w niczym nie ustępuje zagranicznym konstrukcjom. Nadwozie auta zbudowane jest z kompozytów. Auto posiada niezależny napęd na 4 koła o łącznej mocy 270 KM. Każde z kół napędzane jest elektrycznym silnikiem bezszczotkowm o dużej mocy, chłodzonym wodą.
Do napędu silników elektrycznych służą dwa pakiety lekkich baterii umieszczonych z przodu i z tyłu samochodu oraz ogniwo paliwowe zamieniającego wodór na prąd elektryczny. Polski system zasilania auta zapewnia bardzo dobrą dynamikę jazdy.
Najistotniejszym elementem całego systemu jezdnego jest zbiornik na wodór, który oparty jest na wodorkach metali. Tego typy zbiornik może zmagazynować więcej gazu w jednostce objętości niż standardowe zbiorniki ciśnieniowe.
Dzięki zastosowaniu rozwiązania opracowanego w Wojskowej Akademii Technicznej wodór zgromadzony w zbiorniku „Premier” zamieniany jest na prąd elektryczny w ogniwie paliwowym z bardzo wysoką efektywnością.
A co z bezpieczeństwem? Poza tym, że wodór to paliwo przyjazne dla środowiska jest on znacznie bezpieczniejszy od gazu LPG, a nawet od benzyny. Wszystko dzięki temu, że jest to pierwiastek ponad 14 razy lżejszy od powietrza, co ma ogromna wagę w przypadku rozszczelnienia instalacji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zobacz
|
