Świat w ogniu. Oto największe konflikty zbrojne

Ten tekst przeczytasz w 5 minut
22 września 2016, 06:45
Mijające 12 miesięcy należą do najbardziej krwawych w ciągu ostatnich lat. Najważniejszym punktom zapalnym globu przyjrzał się amerykański ośrodek analityczny Centrum Akcji Prewencyjnych (CPA).

Mijające 12 miesięcy należą do najbardziej krwawych w ciągu ostatnich lat. Najważniejszym punktom zapalnym globu przyjrzał się amerykański ośrodek analityczny Centrum Akcji Prewencyjnych (CPA).

Egipt
Sytuacja w Egipcie jest niestabilna głównie z dwóch powodów: wzmożenia ataków terrorystycznych oraz walk politycznych. Najbardziej niespokojny jest Półwysep Synaj, gdzie komórką dysponuje ISIS. Kolejny problem Egiptu to uznana przez Kreml za zamach katastrofa rosyjskiego samolotu pasażerskiego nad wspomnianym Półwyspem, która miała miejsce pod koniec 2015 roku. Kraj nie rozwiązał jak dotąd problemu terroryzmu. Do głośnego ataku doszło w styczniu - na turystów przebywających w hotelu w egipskim kurorcie Hurghada. Na fot. największa metropolia Afryki, Kair, liczy 15,2 mln mieszkańców. Na zdj. widok na stolicę Egiptu, Kair. Fot. Shutterstock.
Izrael/Palestyna
Konflikt izraelsko-palestyński sięga okresu po zakończeniu I wojny światowej. Pierwsza wojna izraelsko-arabska miała miejsce w latach 1948-49. Do najnowszej eskalacji konfliktu doszło w 2014 roku, a jej kulminacyjnym momentem była operacja wojskowa o nazwie „Ochronny Brzeg”. Od miesięcy mówi się o wybuchu palestyńskiego powstania. Tylko w ciągu kilku ostatnich miesięcy 2015 roku na terytorium Izraela i Palestyny zginęło ok. 150 osób. Na fot. zdjęcie nagrodzone w kategorii Spot News; reportaż - Bernata Armangue z izraelskiego ataku w Gazie
Korea Płn.
Już pod koniec 2015 roku Kim Dong Un ostrzegał, że Korea z Północy posiada bombę wodorową. W drugiej połowie września tego roku kraj ten miał już na swoim koncie 5 udanych prób jądrowych. Eksperci sądzą, że głównym celem reżimu jest utrzymanie władzy oraz zmuszenie międzynarodowych sił do uznania atomowego statusu komunistycznego kraju. Eskalacja napięcia trwa. Korea Płd. przygotowała już plan szybkiego ataku i zniszczenia stolicy niebezpiecznego sąsiada, który ma zostać zrealizowany w przypadku wystąpienia realnej groźby z jego strony. Na fot. armia Korei Północnej
Libia
Zdaniem ekspertów dowodzona przez Wielką Brytanię interwencja w Libii napędza wojnę i terroryzm na całym świecie. Od momentu śmierci Muamara Khadafiego afrykański kraj jest pogrążony w chaosie. Libijskie reżim upadł w 2011 roku na skutek nacisku uzbrojonych przez międzynarodowe siły rebeliantów wspieranych przez powietrzne naloty NATO. Kraj pogrążył się w drugiej wojnie domowej pomiędzy wcześniejszą opozycją a islamistami. Obecnie w Libii brak centralnej władzy, a sytuacja w tym państwie wpływa negatywnie na bezpieczeństwo państwo ościennych. Na fot. widok na Trypolis, stolicę Libii
Syria
Największą beczką prochu na świecie jest w tej chwili Syria. Geopolityczna układanka w tym kraju jest doprawdy skomplikowana. Z jednej strony walczą wojska Asada wspierane przez Kreml, z drugiej natomiast opozycja, która cieszy się poparciem Zachodu. W dodatku na północy kraju zagrożeniem są Kurdowie, z kolei znaczna część państwa znajduje się w orbicie wpływów Państwa Islamskiego. Złagodzenie tak złożonego konfliktu będzie trwało co najmniej kilka lat. Na fot. żołnierz na terytorium Syrii
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj