Wśród wszystkich polskich powiatów to nie Warszawa jest liderem pod względem wysokości zarobków. Najwięcej zarabiają pracownicy zatrudnieni w regionach, w których króluje przemysł wydobywczy. Prezentujemy szczegółowe zestawienie wynagrodzeń w regionach.
Ogólnopolski ranking wynagrodzeń w powiatach 2015
Niskie płace i wysokie bezrobocie – to od lat wizytówka województwa warmińsko-mazurskiego. W 2015 roku nie było inaczej. Region z pięknymi terenami turystycznymi zajmuje ostatnią, 16. pozycję w Polsce pod względem wysokości przeciętnej pensji i pierwszą w zestawieniu najwyższego bezrobocia. W 2015 roku przeciętne wynagrodzenie na całej Warmii i Mazurach było na poziomie 3495 zł, osiągając zaledwie 84,2 proc. średniej krajowej. Natomiast bezrobocie w tym okresie (czyli w grudniu 2015 roku), wynosiło 16,3 proc..
Niewiele więcej zarabiają pracownicy w Podkarpackim, gdzie przeciętne wynagrodzenie brutto dla całego województwa jest na poziomie 85 proc. średniej krajowej (3527 zł). W grudniu woj. podkarpackie ze stopą bezrobocia 13,2 proc. było na czwartym miejscu pod względem wysokości bezrobocia.
W Kujawsko-Pomorskim, podobnie jak w Warmińsko-Mazurskim w żadnym z powiatów przeciętne zarobki nie osiągnęły średniej krajowej. Najbliżej tego poziomu byli pracownicy zatrudnieni w Toruniu (3991 zł, czyli 96,2 proc. średniej krajowej) i Bydgoszczy (3850 zł, 92,8 proc.). W Toruniu działa m.in. Neuca, notowana na warszawskiej giełdzie sieć hurtowni dostarczająca leki do aptek w całej Polsce, Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych (właściciel m.in. marek Bella i Eva Natura), Nestle oraz największy w kraju producent cukru – Krajowa Spółka Cukrowa. Natomiast w Bydgoszczy swoją siedzibę ma chluba polskiego przemysłu, producent taboru kolejowego - Pesa.
Woj. lubuskie to kolejny region w którym przeciętne wynagrodzenie było znacznie poniżej średniej krajowej. W powiecie gorzowskim, gdzie zarobki były najwyższe w całym województwie, zarabiano w 2015 roku przeciętnie 3818 zł. To znacznie więcej niż wynosiła średnia dla województwa (3567 zł), ale też mniej niż wynosił standard krajowy - 92 proc. średniej dla całej Polski. Najmniej (3019 zł, czyli 72,7 proc. średniej krajowej) zarabiali mieszkańcy powiatu sulęcińskiego.
Statystyczny mieszkaniec województwa świętokrzyskiego zarabiał miesięcznie w 2015 r. 3580 zł brutto, to 86,3 proc. średniej dla całej Polski. Liderem w regionie jest powiat jędrzejowski. Tu zarobki sięgały 3900 zł, czyli 94 proc. średniej krajowej. W województwie świętokrzyskim znajdują się bogate złoża kamienia gipsowego Dlatego dużą rolę w gospodarce regionu odgrywa branża materiałów budowlanych. W należącym do powiatu jędrzejowskiego Małogoszczu mieszczą się zakłady Lafarge Cement, należące do międzynarodowej firmy produkującej materiały budowlane LafargeHolcim .
Na 11. miejscu znalazło się województwo podlaskie z przeciętnym wynagrodzeniem na poziomie 3647 zł brutto, to jest 89,7 proc. średniej krajowej. Na Podlasiu najlepiej zarabiają mieszkańcy powiatu grajewskiego. To tu mieści się Spółdzielnia Mleczarska Mlekpol, zatrudniająca ponad 2 tys. osób oraz notowany na warszawskiej giełdzie producent płyt wiórowych - Pfleiderer Grajewo.
Przeciętne wynagrodzenie w 2015 roku w województwie lubelskim sięgało 3699 zł brutto, to zaledwie 89,1 proc. średniej dla Polski. Jednak w jednym powiecie wynagrodzenia są dużo wyższe od średniej krajowej. Regionem, który zawyża statystyki jest powiat łęczyński, gdzie przeciętne wynagrodzenie stanowi 123,2 proc. średniej krajowej. W tym rejonie króluje przemysł wydobywczy węgla kamiennego. We wsi Bogdanka koło Łęcznej, niedaleko Lublina, znajduje się kopalnia Bogdanka, gdzie przeciętne wynagrodzenia brutto pracowników znacznie przekraczają 7 tys. zł. Nic więc dziwnego, że w całym powiecie łęczyckim przeciętny pracownik zarabia 5112 zł.
Wielkopolskie to region bardzo uprzemysłowiony, gdzie o pracę jest stosunkowo łatwo. Pod koniec 2015 roku bezrobocie w woj. wielkopolskim było najniższe w kraju i wynosiło zaledwie 6,2 proc.
W województwie łódzkim sytuacja jest podobna jak w Lubelskim. Tu też statystyki płacowe zawyżone są przez jeden region, który znacznie odstaje od całego województwa. Przeciętne wynagrodzenie dla woj. łódzkiego to 3790 zł brutto (91,3 proc. średniej krajowej), natomiast w powiecie bełchatowskim przeciętne zarobki to 5791 zł (139,5 proc. średniej krajowej). Pracodawcą, który zapewnia tak wysokie płace, jest Polska Grupa Energetyczna, w skład której wchodzą Kopalnia Węgla Brunatnego Bełchatów i Elektrownia Bełchatów - największa w Europie elektrownia zasilana węglem brunatnym.
W Opolskim przeciętna wartość wynagrodzeń brutto wynosiła w 2015 r. 3793 zł, czyli 91,4 proc. średniej krajowej. Jednak w trzech regionach województwa zarobki były wyższe niż w całej Polsce. Pierwsze trzy miejsca w regionalnym rankingu zajmują: powiat kędzierzyńsko-kozielski (4445 zł, 107,1 proc. średniej krajowej), Opole (4225 zł, 101,8 proc.) i powiat krapkowicki (4183 zł, 100,8 proc.). W Kędzierzynie Koźlu działa GK Brenntag Polska, zajmujący się dystrybucją surowców chemicznych dla przemysłu oraz Grupa Azoty ZAK. W Opolu działa należąca do PGE - Elektrownia Opole.
Najwyższe wynagrodzenia w woj. zachodniopomorskim otrzymują pracownicy w Szczecinie. Firmy ze stolicy regionu płacą przeciętnie 4381 zł brutto, czyli 105,6 proc. średniej krajowej. Dla porównania przeciętne wynagrodzenie w całym województwie to 3793 zł (91,4 proc. średniej dla Polski). Powyżej średniej krajowej zarabia się jeszcze w Świnoujściu i w powiecie polickim, odpowiednio 4345 zł (104,7 proc.) i 4309 zł (103,8 proc.).
Małopolskie jest na piątym miejscu pod względem zarobków w Polsce. Przeciętne wynagrodzenie w województwie wynosi 3907 zł brutto, czyli 94,1 proc. średniej krajowej. W 2015 r. najlepiej zarabiali mieszkańcy Krakowa. Firmy ze stolicy regionu zapewniały przeciętne zarobki na poziomie 4431 zł. To znacznie więcej niż zarabiało się w całym województwie i więcej (o 6,8 proc.) niż w całym kraju. Zarobki powyżej średniej krajowej (4204 zł, 101,3 proc.) osiągali też pracownicy z powiatu krakowskiego. Najmniej, bo 3050 zł, płacono w powiecie tarnowskim.
Trójmiasto to zdecydowany lider pod względem wysokości wynagrodzeń w woj. pomorskim. Najwyższe płace otrzymywali mieszkańcy Gdańska (4992 zł). To 120,3 proc. średniej płacy osiąganej w całym kraju. Drugi w kolejności był Sopot, gdzie przeciętne wynagrodzenie wynosiło w 2015 r. 4837 zł (116 proc. średniej krajowej). W ubiegłym roku Gdynianie zarabiali 4567 zł brutto miesięcznie.
Średnie wynagrodzenie w woj. dolnośląskim nieznacznie przewyższa średnią krajową. Na Dolnym Śląsku w 2015 roku przeciętnie zarabiało się 4204 zł, podczas gdy średnia dla całego kraju wynosiła 4151 zł. Absolutnym liderem w rankingu zarobków w tym regionie, jak również w całej Polsce, jest powiat lubiński. W Lubinie swoją siedzibę ma największy w regionie pracodawca - koncern wydobywczy KGHM Polska Miedź. Miedź wydobywana jest w Zakładach Górniczych „Lubin”, „Polkowice-Sieroszowice” i „Rudna”. Ponadto koncern ma swoje huty w Legnicy i Głogowie. Przeciętna pensja w powiecie lubińskim wynosi 6956 zł brutto (167,6 proc. średniej krajowej).
Śląsk to kopalnie, a jak kopalnie to i wysokie zarobki. Przeciętne wynagrodzenie dla całego regionu to 4221 zł, czyli 101,7 proc. średniej krajowej. Zarobki powyżej przeciętnej dla całej Polski osiągali pracownicy pięciu regionów – miast na prawach powiatów. Były to: Jastrzębie-Zdrój, Jaworzno, Katowice, Gliwice i Dąbrowa Górnicza.
Wśród wszystkich powiatów (bez podziału na województwa) Warszawa wcale nie jest liderem wysokości zarobków. Najwięcej zarabiają pracownicy zatrudnieni w regionach, gdzie króluje przemysł wydobywczy. Na czele rankingu znajduje się powiat lubiński z woj. dolnośląskiego. Kolejne są Jastrzębie-Zdrój (woj. śląskie) i powiat bełchatowski (woj. łódzkie). Warszawa znalazła się dopiero na czwartym miejscu.
Kolejne trzy miejsca to znów regiony gdzie dominująca rolę w gospodarce ma przemysł wydobywczy: Jaworzno, Katowice, powiat łęczyński.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Powiązane
