Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Ogólnopolski ranking wynagrodzeń w powiatach. Sprawdź, ile zarabia się w twoim regionie

10 października 2016, 06:31
Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę
Mazowieckie od wielu lat przoduje w rankingu wynagrodzeń. Przeciętne wynagrodzenie w całym województwie wynosiło w 2015 r. 5585 zł brutto, czyli prawie 123 proc. średniej krajowej. Duży wpływ na wynik całego województwa mają zarobki osiągane przez pracowników zatrudnionych w Warszawie. Według danych GUS w ubiegłym roku przeciętna pensja w Warszawie wynosiła 5586 zł brutto. Mazowsze to region, gdzie największa liczba powiatów (aż siedem) miała przeciętne zarobki powyżej średniej krajowej. W grupie tej, poza Warszawą, zalazły się jeszcze: Płock oraz powiaty pruszkowski, nowodworski, kozienicki, warszawski zachodni i grodziski. Regionalny ranking wynagrodzeń na Mazowszu zamyka powiat szydłowiecki, w którym średnie zarobki w ubiegłym roku wynosiły 3103 zł brutto miesięcznie. To 78,8 proc. średniej krajowej. Bezrobocie w Mazowieckim w grudniu 2015 r. było na poziomie 8,4 proc.
Mazowieckie od wielu lat przoduje w rankingu wynagrodzeń. Przeciętne wynagrodzenie w całym województwie wynosiło w 2015 r. 5585 zł brutto, czyli prawie 123 proc. średniej krajowej. Duży wpływ na wynik całego województwa mają zarobki osiągane przez pracowników zatrudnionych w Warszawie. Według danych GUS w ubiegłym roku przeciętna pensja w Warszawie wynosiła 5586 zł brutto. Mazowsze to region, gdzie największa liczba powiatów (aż siedem) miała przeciętne zarobki powyżej średniej krajowej. W grupie tej, poza Warszawą, zalazły się jeszcze: Płock oraz powiaty pruszkowski, nowodworski, kozienicki, warszawski zachodni i grodziski. Regionalny ranking wynagrodzeń na Mazowszu zamyka powiat szydłowiecki, w którym średnie zarobki w ubiegłym roku wynosiły 3103 zł brutto miesięcznie. To 78,8 proc. średniej krajowej. Bezrobocie w Mazowieckim w grudniu 2015 r. było na poziomie 8,4 proc. / Forsal.pl
Wśród wszystkich polskich powiatów to nie Warszawa jest liderem pod względem wysokości zarobków. Najwięcej zarabiają pracownicy zatrudnieni w regionach, w których króluje przemysł wydobywczy. Prezentujemy szczegółowe zestawienie wynagrodzeń w regionach.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama

Powiązane

Reklama

Komentarze(6)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • Marian
    2016-10-11 09:17:59
    Ładne kłamstwo statystyczne. W całej gospodarce narodowej pracuje ok. 14,1 mln osób - z tego 3,4 mln w sektorze publicznym, a 10,7 mln w sektorze prywatnym. Zatem tak naprawdę nie wiemy, ile zarabia ponad 6 mln ludzi zatrudnionych w małych firmach poniżej 9 pracowników lub pracujących na własny rachunek. Więc nie liczą 42% osób najmniej zarabiających, aby lepiej wypaść.
    6
    pokażodpowiedzi (1)
  • ABC
    2016-10-10 09:11:23
    I znowu zapomnieli o dodaniu szarej strefy - szczególnie rozpanoszonej w rejonach z wysokim rejestrowanym bezrobociem i niskimi zgłaszanymi płacami.
    7
    pokażodpowiedzi (1)
  • bieda dobrze się sprzedaje
    2016-10-28 08:23:49
    Tak to się liczy - dochód roczny zsumowany z PIT dzielony przez liczbę podatników oraz 12 miesięcy.Osobny pit działalność gospodarcza to min. 700 tyś liniowych "biedaków" z dochodami średnio 17 tyś miesięcznie.Nie uwzględniono dochodów z umów śmieciowych wolnych zawodów min. lekarzy, projektantów ,programistów a małe nie są.
    1
  • pisarz
    2017-08-19 11:44:52
    Jestem z Lubina, wszyscy wokół narzekają, że cierpią biedę, a przy okazji górnicy-ratownicy chwalą się, że potrafią "wyciągnąć dniówkę 1100 złotych".... a kiedy idą na emeryturę to narzekają, że mają tylko 5 tysięcy, bo wcześniej zarabiali 8 tysięcy... no i przy okazji kłamią, że dostają marną wypłatę 5 tysięcy, a nie 10... przy okazji nie wspominając, że dostają 13ki, barbórki, zyski itd... każda taka wypłata to więcej niż dodatkowa pensja... trudno tu żyć, słuchając tych wszystkich obrażonych na swój "biedny" los....
    0
Reklama

Zobacz więcej