W niedzielę weszła w życie nowelizacja zmieniająca ustawę o zapasach ropy naftowej. Wprowadziła ona mechanizm wyliczania maksymalnej ceny paliw, jaka ma obowiązywać na stacjach.

Nowela przewiduje, że w okresie obowiązywania obniżonych stawek VAT, podmioty dokonujące sprzedaży paliwa są zobowiązane do stosowania ceny sprzedaży nie wyższej niż cena maksymalna.

KAS skontroluje sprzedawców paliwa

Zgodnie z nowymi przepisami, Krajowa Administracja Skarbowa ma kontrolować, czy przepisy dotyczące ceny maksymalnej są stosowane przez sprzedawców.

Przyjęte uregulowania nakładają na KAS zadania związane z przestrzeganiem regulacji zawartych w ustawie, w obszarze kontrolnym, a także w obszarze wymiaru sankcji administracyjnych. Działania kontrolne, w myśl uregulowań zawartych w ustawie o KAS, będą co do zasady wykonywane na podstawie analizy ryzyka. Analiza ryzyka, poprzedzająca wykonanie kontroli, będzie wykonywana m.in. w oparciu o systemy informatyczne KAS, w tym KSeF. Kontrole, zgodnie z ich istotą, będą wykonywane u podmiotów objętych ustawą

– podało Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytania PAP.

Wysokie kary za nieprzestrzeganie przepisów

„W myśl wprowadzonego art. 63 ust. 18 ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym, kara pieniężna wynosi do 1 000 000 zł” – poinformował resort finansów. (PAP)

ms/ mrr/