Resort wskazał, że to już piąty nabór na zagospodarowanie wód opadowych. Pieniądze pochodzą z Programu Infrastruktura i Środowisko (POIiŚ), a poziom współfinansowania projektu wynosi maksymalnie 85 proc. wartości wydatków kwalifikowanych projektu. Pozostałą kwotę musi uzupełnić samorząd.

Podkreślono, że konkurs skierowany jest do samorządów miast powyżej 100 tys. mieszkańców, ale o pieniądze mogą starać się też mniejsze ośrodki. Warunkiem wsparcia jest posiadanie przez miasto planu adaptacji do zmian klimatu lub potwierdzenie przystąpienia do przygotowania dokumentu.

Jak zaznaczyła, cytowana w komunikacie, minister funduszy i polityki regionalnej Małgorzata Jarosińska-Jedynak, zatrzymywanie wody opadowej jest skuteczną metodą przeciwdziałania suszy na terenach leżących poza dolinami rzek, czyli na obszarze ponad 90 proc. powierzchni Polski.

"Dlatego należy zatrzymywać jak najwięcej wody opadowej na terenach miejskich i odpowiednio ją zagospodarować. Pomagają w tym fundusze unijne. Obecnie realizowane są 44 projekty zwiększające ilość retencjonowanej wody w miastach, na łączną kwotę dofinansowania unijnego ponad miliarda zł" - dodała.

Ministerstwo poinformowało, że w obecnie trwającym naborze samorządy miejskie będą mogły uzyskać wsparcie na inwestycje z zakresu systemów gospodarowania wodami opadowymi na terenach miejskich oraz na projekty związane z tworzeniem systemów zbierania i retencjonowania deszczówki czy budową i modernizacją sieci kanalizacji deszczowej.

Wnioski należy składać do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) w formie papierowej i online do 28 sierpnia br. (PAP)

lgs/ pad/