Joński i Szczerba: dobra passa pośrednika w zakupie Pegasusa

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
19 stycznia 2022, 11:53
Od zakupu Pegasusa zaczęła się bardzo dobra passa dla firmy, która pośredniczyła w transakcji; od tego czasu otrzymała m.in. 40 mln złotych od różnych instytucji państwowych - mówili na środowej konferencji posłowie KO Dariusz Joński i Michał Szczerba.

Posłowie KO Dariusz Joński i Michał Szczerba poinformowali na środowej konferencji prasowej, że od kilkunastu dni prowadzili kontrolę w różnych instytucjach w związku ze zleceniami dla spółki Matic, która, według relacji medialnych, pośredniczyła w zakupie za 25 mln złotych systemu Pegasus dla CBA od izraelskiej firmy NSO Group, otrzymując za to prowizję 8 mln zł.

"Można powiedzieć, że od Pegasusa zaczęła się dobra passa w państwie PiS dla tego podmiotu" - powiedział Szczerba. "Od momentu podpisania umowy na Pegasusa firma ta otrzymała zlecenia na kwotę 40 mln złotych z różnych instytucji państwowych" - dodał poseł.

Jak zaznaczył, to m.in. zlecenia od CBA na kwotę ponad 4 mln zł na zakup oprogramowania analitycznego, to również 7 mln zł od Ministerstwa Finansów na system składowania danych, ponad 1 mln zł od Prokuratury Krajowej, to zlecenia od Komendy Głównej Straży Pożarnej, Centrum Cyberbezpieczeństwa Sił Zbrojnych, Archiwum Główne Akt Dawnych, NBP, Polskiego Radia.

"Najciekawszą instytucją jest IPN. Pośrednik od Pegasusa w ostatnich kilku latach de facto otrzymał monopol na realizację oprogramowania, dostarczanie baz i przestrzeni dyskowej dla Instytutu Pamięci Narodowej" - powiedział Szczerba. "Wszyscy wiemy, że za tą spółką stoi dawna esbecja. I ci właściciele tej spółki znajdują się w zasobie archiwalnym IPN, prawdopodobnie mają nawet dostęp do zasobu zastrzeżonego" - mówił poseł KO.

Według Jońskiego, poza tymi 40 milionami firma ta otrzymała 12 mln zł na dwa projekty od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. "Jeśli się wczytać w te projekty to jest jakiś pseudonaukowy bełkot" - powiedział poseł. Dodał, że projekty te adresowane są dla CBA i policji. "Mała spółka z o.o. do 2017 roku, która nigdy nie zajmowała się projektami badawczymi, otrzymała również ponad 7 mln zł na projekt o nazwie: system wykrywania dezinformacji metodą sztucznej inteligencji" - relacjonował Szczerba.

"Rodzi się pytanie, co takiego łączy kierownictwo PiS z byłymi agentami SB?" - pytał Joński. "Kto rekomendował tę firmę w tych wszystkich instytucjach, od NCBR po wszystkie instytucje rządowe" - dodał Joński. Jak zaznaczył, musi to zostać wyjaśnione.

Szczerba zaznaczył, że firma ta otrzymała również pieniądze od PFR, BGK i ZUS w ramach tarczy covidowej 6 mln zł. "Czy inne firmy w Polsce mogą też liczyć na taką przychylność? Nie sądzę" - zaznaczył.

Jak informowała "Gazeta Wyborcza", spółka Matic, która kupiła dla CBA system szpiegowski Pegasus, została założona przez osoby pracujące w PRL dla milicji i Służby Bezpieczeństwa. Dziennik podawał, że w listopadzie 2017 r., zaraz po zakupie Pegasusa, właściciele przekształcili Matic sp. z o.o. w spółkę akcyjną Matic SA. (PAP)

autor: Piotr Śmiłowicz

pś/ par/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj