Kwestie odporności były tematem panelu „Energetyczna infrastruktura krytyczna” podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.
W zakresie logistyki naftowej i paliwowej strategiczną infrastrukturą energetyczną, kluczową dla bezpieczeństwa Polski, zarządza PERN. Spółka ma 19 baz paliwowych o łącznej pojemności ponad 2,8 mln m sześc. oraz cztery bazy ropy naftowej o pojemności ponad 4,2 mln m sześc., z kolei długość zarządzanych przez nią rurociągów surowcowych i paliwowych sięga 2558 km. Do tego dochodzi jeszcze terminal naftowy oraz morski hub paliwowy o mocy 40 mln ton ropy naftowej i 2 mln ton produktów naftowych rocznie.
Doświadczenia i plany inwestycyjne PERN przedstawił prezes Daniel Świętochowski. Wskazał on, że sektor paliwowy mierzył się w ostatnich latach z trzema poważnymi zakłóceniami. Pierwsze z nich wiązało się z wybuchem wojny w Ukrainie w 2022 r., który wywołał wśród polskich kierowców obawy o dostępność paliw na stacjach i przejściowe zakłócenia w łańcuchu dostaw. Drugie zakłócenie miało charakter rynkowy: sztuczne zaniżanie cen paliw jesienią 2023 r. doprowadziło do niedoborów podażowych. Trzecie wynika z trwającej destabilizacji na Bliskim Wschodzie, która przekłada się na problemy z dostawami ropy naftowej na rynki światowe, a w konsekwencji na dostępność i ceny paliw w Europie.
Daniel Świętochowski podkreślił, że każdy z tych kryzysów przyniósł branży cenną lekcję.
– Patrząc na naszych klientów i kontrahentów, widzimy, że poziom dyskusji i racjonalności w analizie tego typu zdarzeń jest zupełnie inny – zaznaczył. Poprawie uległ też dialog ze stroną rządową. Branża lepiej radzi sobie dziś z komunikacją kryzysową i jest bardziej odporna na dezinformację, której celem bywa sianie społecznej paniki.
Inwestycje na zapas
Prezes PERN opisał konkretne działania inwestycyjne spółki. Jako przykład odporności infrastrukturalnej wskazał inwestycje realizowane w Naftoporcie w Gdańsku – kluczowym terminalu przeładunku ropy naftowej dostarczanej drogą morską. Trwa tam budowa dodatkowego stanowiska rozładunkowego dla największych tankowców klasy VLCC (ang. Very Large Crude Carrier – zbiornikowce o nośności przekraczającej 200 tys. ton, przy czym maksymalny ładunek wyniesie ok. 160 tys. ton z uwagi na ograniczenia zanurzenia w Cieśninach Duńskich). Inwestycja realizowana jest wspólnie z Zarządem Morskiego Portu Gdańsk i ma zostać oddana do użytku za dwa lata.
Daniel Świętochowski przypomniał, że obecna sytuacja geopolityczna, konkretnie doniesienia o problemach z dostawami ropy z Kazachstanu rurociągiem przez terytorium Rosji, wywołała pytania ze strony rynku o zdolności przeładunkowe PERN. Spółka, jak zapewnił prezes, jest przygotowana. Dzięki zastosowaniu przez PERN środka redukującego opory przepływu ropy naftowej DRA zdolność tłoczenia ropy Ropociągiem Pomorskim, łączącym Naftoport w Gdańsku z rafineriami w głębi kraju, wzrosła o 25 proc.
Istotne znaczenie odgrywa hub paliwowy w Dębogórzu koło Gdyni, największy tego typu obiekt w Polsce, zaprojektowany z myślą o reagowaniu na zakłócenia rynkowe. Jego obecne zdolności przeładunkowe wynoszą 5 mln m sześc./rok. Po zakończeniu inwestycji prowadzonej we współpracy z Zarządem Morskiego Portu Gdynia wzrosną one do 6 mln m sześc., co pozwoli w razie potrzeb na przyjęcie ponad 70 proc. krajowego importu oleju napędowego. Prezes wyjaśnił filozofię stojącą za tą skalą.
– Jasne jest, że na chwilę obecną nie potrzebujemy aż tak dużych zdolności przeładunkowych. Chodzi o to, by planować inwestycje w infrastrukturę w taki sposób, aby przygotować ją na ewentualne szoki związane z logistyką paliw lub ropy – wyjaśniał Daniel Świętochowski.
Prezes PERN mówił też o szerszym programie rozbudowy pojemności magazynowych. Realizowane działania zwiększą ją o 90 tys. m sześc., a w fazie projektowania jest kolejny etap – dodatkowe 250 tys. m sześc. Łącznie oznacza to wzrost ponad 12 proc. względem obecnej pojemności magazynowej PERN w segmencie paliw. Spółka powołała też specjalny zespół analityków, który ma ocenić docelowe potrzeby w tym zakresie.
– Mamy potencjał zwiększenia ich nawet o kolejne 300 tys. m sześc. Decyzje o ewentualnym projektowaniu i budowie będą podejmowane na podstawie rekomendacji zespołu – poinformował Daniel Świętochowski.
Podkreślił przy tym, że jego spółka, w odróżnieniu od komercyjnych operatorów logistycznych, którzy planują inwestycje na podstawie realnej stopy zwrotu, uwzględnia w swoich decyzjach inwestycyjnych kryterium bezpieczeństwa i konieczność utrzymywania strategicznego zapasu.
– Nigdy nie budujemy naszej infrastruktury, by dokładnie odpowiadała bieżącemu zapotrzebowaniu odbiorców – zaznaczył Daniel Świętochowski.
Nasza spółka, w odróżnieniu od komercyjnych operatorów logistycznych, którzy planują inwestycje na podstawie realnej stopy zwrotu, uwzględnia w swoich decyzjach inwestycyjnych kryterium bezpieczeństwa i konieczność utrzymywania strategicznego zapasu – podkreślał Daniel Świętochowski
Różne oblicza bezpieczeństwa
W końcowej części swojego wystąpienia prezes PERN odniósł się do kwestii cyberbezpieczeństwa i współpracy między operatorami infrastruktury krytycznej. Daniel Świętochowski wskazał, że spółka współpracuje z Gaz-Systemem (operatorem sieci przesyłu gazu) oraz Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi (operatorem krajowej sieci wysokiego napięcia), a także z odpowiednimi służbami i instytucjami bezpieczeństwa państwa.
Jako przykład praktycznego podejścia do ochrony obiektów przytoczył ćwiczenia jednostek wojskowych przeprowadzane bezpośrednio na terenie instalacji PERN w celu wypracowania realnych procedur odpierania zagrożeń terrorystycznych.
– To znacznie skuteczniejsze od ćwiczeń na poligonach – ocenił.
Spółka modernizuje również systemy informatyczne. Sektor energetyczny jest dziś, jak podkreślił Daniel Świętochowski, głównym potencjalnym celem ataków ze strony przeciwnika, dlatego gotowość do pracy również bez wsparcia systemów IT jest traktowana jako wymóg bezpieczeństwa, a nie tylko opcja awaryjna.
Warto dodać, że tuż przed rozpoczęciem Europejskiego Kongresu Gospodarczego, 21 kwietnia, PERN podpisał umowę z Energa Obrót na zakup energii elektrycznej na lata 2027–2028. Umowa o wartości ponad 200 mln zł ma zabezpieczyć ciągłość i stabilność dostaw energii elektrycznej oraz wzmocnić bezpieczeństwo operacyjne spółki. Roczne zużycie energii elektrycznej w PERN przekracza 200 GWh. Spółka zarządza ponad 236 punktami poboru energii, co wymaga zapewnienia ciągłości dostaw oraz wysokiej niezawodności systemu.
Elektryfikacja gospodarki
Podczas dyskusji w Katowicach o wyzwaniach stojących przed przesyłem gazu mówił Sławomir Hinc, prezes Gaz-Systemu, operatora krajowej sieci przesyłowej gazu ziemnego. Od początku 2026 r. system podlegał presji z powodu następujących po sobie kryzysów. Najpierw, w styczniu i lutym, polska infrastruktura musiała sprostać wyjątkowo silnej fali mrozów, wymuszającej przesył rekordowych ilości gazu. Gdy ta ustąpiła, wybuchł konflikt w Zatoce Perskiej, który przeniósł punkt ciężkości na niepewność dostaw na globalnym rynku skroplonego gazu ziemnego LNG.
Zimowy test wypadł pomyślnie: Gaz-System dostarczył rekordowe wolumeny gazu do krajowych odbiorców, a jednocześnie wsparł zaopatrzenie Ukrainy. Co więcej, okazało się, że system dysponuje jeszcze znacznymi rezerwami przepustowości.
Szerszy kontekst przemian w sektorze energetycznym zarysował z kolei Grzegorz Onichimowski, prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych. Jak powiedział, świat znajduje się w kluczowym momencie przebudowy gospodarki, wyraźnie zmierzającej w kierunku elektryfikacji. Przyczyniają się do tego kolejne kryzysy, zwłaszcza gdy kraje będące głównymi eksporterami surowców energetycznych stają się stronami konfliktów zbrojnych.
Michał Perzyński
