Niemiecka gospodarka kurczy się. Jest znacznie gorzej, niż zakładali ekonomiści

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 września 2023, 16:40
Badania ekonomistów przynoszą złe informacje o niemieckiej gospodarce. Z przeprowadzonych wiosną prognoz przez pięć wiodących instytutów ekonomicznych wynikało, że gospodarka może się spodziewać minimalnego wzrostu na poziomie 0,3 proc. W czwartek podano korektę do tej prognozy, która wskazuje na spadek o 0,9 punktu procentowego – podaje portal „Bild”.

Oznacza to, że niemiecka gospodarka, mierzona produktem krajowym brutto (PKB), skurczy się w tym roku o 0,6 procent. „Niemcy znajdują się w kryzysie od ponad roku” – podkreśliły instytuty w czwartek w swoim wspólnym opracowaniu.

Jest zatem gorzej, niż się spodziewano – zauważa „Bild”. Powodem korekty wcześniejszych prognoz jest fakt, że „przemysł i konsumpcja prywatna ożywiają się wolniej, niż oczekiwaliśmy na wiosnę” – wyjaśnił Oliver Holtemoeller, wiceprezes Instytutu Badań Ekonomicznych Leibniza w Halle (IWH).

Produkcja ponownie zauważalnie spadła, a nastroje w firmach w ostatnim czasie uległy pogorszeniu – m.in. ze względu na niepewność sytuacji politycznej. „Płace wzrosły z powodu inflacji, ceny energii spadły, a eksporterzy częściowo przerzucili dalej wyższe koszty” – wyjaśnili eksperci.

Prognozy wzrostu niemieckiego PKB na 2024 rok

Jeśli chodzi o recesję, to ekonomiści spodziewają się, że pogorszenie koniunktury będzie trwać jeszcze do końca roku. W nadchodzącym roku eksperci spodziewają się już umiarkowanego wzrostu gospodarczego o 1,3 proc. (o 0,2 punktu procentowego mniej, niż prognozowali wiosną).

Eksperci nie spodziewają się masowego wzrostu bezrobocia, spada także inflacja. Choć osłabiona gospodarka zaczęła wpływać już powoli na rynek pracy, instytuty spodziewają się jedynie „umiarkowanego wzrostu” bezrobocia do 2,6 mln osób w 2023 r., co odpowiadałoby stopie bezrobocia na poziomie 5,6 proc.

W 2024 roku liczba bezrobotnych prawdopodobnie nieznacznie się zmniejszy. Także sytuacja „na froncie cenowym” stopniowo się uspokaja. Oczekuje się, że w tym roku stopa inflacji będzie wysoka i wyniesie 6,1 proc., ale w przyszłym roku może spaść do 2,6 proc.

W przygotowaniu raportu uczestniczyli eksperci z instytutów ekonomicznych w Essen (RWI), Monachium (Ifo), Kilonii (IfW), Halle (IWH) oraz Berlinie (DIW).(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: NiemcyPKB
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj